Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich poetów

Zobacz listę poetów

Zobacz listę polskich poetów

Powiązane tematy: poezja

Poeci wg. narodowości

Ach, ta przecudna, cicha łąka,
Gdzie myśl się moja we snach błąka,
Gdzie marzeń płynie zdrój…
— Anioły po niej chodzą rano
Ścieżyną w perły usypaną,
Cały ich chodzi rój.

[...]

Piersi im pasze stuła złota,
Chodzą anioły jasne Giotta
Na tłach szmaragdów, róż…
Spokojne chodzą i bezpieczne,
Nim wsiąkną w jakieś drogi mleczne,
Nim buchnie hejnał zórz.

Bogurodzica‎ ‎jest‎ ‎najstarszym‎ ‎pomnikiem‎ ‎polskiej‎ ‎literatury.‎ ‎Historia literatury‎ ‎pozwala‎ ‎nam‎ ‎ustalić‎ ‎najstarsze‎ ‎zapisy‎ ‎tej‎ ‎wspaniałej‎ ‎pieśni-orędzia‎ ‎na‎ ‎wiek‎ ‎XV.‎ ‎Mówię:‎ ‎pieśni-orędzia,‎ ‎ponieważ‎ ‎Bogurodzica jest‎ ‎nie‎ ‎tylko‎ ‎pieśnią.‎ ‎Jest‎ ‎równocześnie‎ ‎wyznaniem‎ ‎wiary,‎ ‎jest‎ ‎polskim symbolem,‎ ‎polskim‎ ‎Credo,‎ ‎jest‎ ‎katechezą,‎ ‎jest‎ ‎nawet‎ ‎dokumentem chrześcijańskiego‎ ‎wychowania.‎

Historia‎ ‎‎świadczy‎ ‎o‎ ‎tym,‎ ‎że‎ ‎Polacy‎ ‎byli‎ ‎zawsze‎ ‎narodem‎ ‎rycerskim.‎ ‎Nie szukali‎ ‎wojny,‎ ‎nie‎ ‎prowadzili‎ ‎na‎ ‎ogół‎ ‎wojen‎ ‎zaborczych,‎ ‎ale‎ ‎umieli‎ ‎bo hatersko‎ ‎walczyć‎ ‎w‎ ‎obronie‎ ‎zagrożonej‎ ‎wolności‎ ‎i‎ ‎niepodległości.

Czym jest kultura? Kultura jest wyrazem człowieka. Jest potwierdzeniem człowieczeństwa. Człowiek ją tworzy - i człowiek przez nią tworzy siebie. Tworzy siebie wewnętrznym wysiłkiem ducha: myśli, woli, serca. I równocześnie człowiek tworzy kulturę we wspólnocie z innymi ludźmi. Kultura jest wyrazem międzyludzkiej komunikacji, współmyślenia i współdziałania ludzi. Powstaje ona w służbie wspólnego dobra - staje się podstawowym dobrem ludzkich wspólnot.

Pocałunek złożony na ziemi polskiej ma jednak dla mnie sens szczególny. Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki - albowiem Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.

Umysłowość współczesna, może bardziej niż człowiek przeszłości, zdaje się sprzeciwiać Bogu miłosierdzia, a także dąży do tego, ażeby samą ideę miłosierdzia odsunąć ma margines życia i odciąć od serca ludzkiego.

Im bardziej posłannictwo, jakie spełnia Kościół, jest skoncentrowane na człowieku, im bardziej jest, rzec można, „antropocentryczne”, tym bardziej musi potwierdzać się i urzeczywistniać teocentrycznie, to znaczy być skierowane w Jezusie Chrystusie ku Ojcu.

Pojęcie „miłosierdzie” ma swoją długą i bogatą historię w Starym Testamencie. Musimy do tej historii sięgnąć, aby tym pełniej ujawniło się owo miłosierdzie, które objawił Chrystus.

Izrael był bowiem ludem Przymierza z Bogiem, któremu to Przymierzu niejednokrotnie bywał niewierny. Kiedy budziła się świadomość tej niewierności – a w ciągu dziejów Izraela nie brakło proroków i mężów, którzy świadomość taką budzili – wówczas odwoływano się do miłosierdzia. Znajdujemy na to ogromnie wiele dowodów w Księgach Starego Testamentu.

Ten syn, który otrzymuje od ojca przypadającą mu część majątku i z tą częścią opuszcza dom, aby w dalekich stronach wszystko roztrwonić „żyjąc rozrzutnie”, to poniekąd człowiek wszystkich czasów, począwszy od tego, który po raz pierwszy utracił dziedzictwo łaski i sprawiedliwości pierwotnej.

Krzyż stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa nad człowiekiem, nad tym, co człowiek – zwłaszcza w chwilach trudnych i bolesnych – nazywa swoim losem. Krzyż stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka, wypełnienie do końca mesjańskiego programu, który kiedyś Chrystus sformułował w synagodze w Nazarecie (por. Łk 4, 18-21), a potem powtórzył wobec wysłanników Jana Chrzciciela (por. Łk 7, 20-23).

Przyszłość człowieka zależy od kultury! Tak! Pokój na świecie zależy od prymatu Ducha!

Państwo jest istotnie suwerenne, (…) jeśli pozwala narodowi realizować właściwą mu podmiotowość, właściwą mu tożsamość.

Życie jest próbą. (...) Życie ma sens jako próba o charakterze etycznym.

Ani tragedia, ani komedia nie stanowią wcale żywiołów serio - te nie wrażeń, lecz sumienia dotyczą, i stąd to dzieje się, że tak utęskliwych lamentów, jako i wyśmiewisk można nadużyć, czyniąc je zupełnie zobojętnionymi, gdy tymczasem serio nigdy obojętnym nie bywa ani jest.

Pamiętaj o zdrowiu - pijaj wino dobre - człowiek naszego czasu powinien się już nieraz napić wina, aby był trzeźwym.

Doprawdy, nie wiem, jak tu chwilę dobić,
Nudy mię biorą najszczersze;
Co by tu na to, proszę Pani, zrobić,
Czy pisać prozę, czy wiersze?

Gdyby dramata, czyli tragedie Juliusza Słowackiego, były pisane przed Kochanowskim, postawiłyby nas na równi z literaturą hiszpańską lub angielską, dziś są one ekspiacją szczodrą za teatr warszawski, karmiony od kolebki winem szampańskim, i to tym jeszcze winem, którego Szampania nie wydaje.

REDAKCJA JEST REDUKCJĄ...

- To tak, jak sumienie jest sumieniem - odpowiedziałem.

...z jednym panem Griswold stosunek tylko miałem, i to najamerykańściejszy - to jest: mówiłem z nim przez kwadrans - potem w razie nagłym pożyczył mi 10 dolarów - potem napisał do mnie z Londynu, że mię przeprasza, iż przed wyjezdnem u mnie nie był...