To nie tak, że nienawidzę ludzi. Ja po prostu wolę, kiedy nie ma ich w pobliżu.
To nie tak, że nienawidzę ludzi. Ja po prostu wolę, kiedy nie ma ich w pobliżu.
To takie smutne, wszystko takie smutne; przeżywamy nasze życie jak idioci; a potem umieramy.
- Każdego skreślasz od razu. Nie wszyscy moją być tacy jak ty.
- Wiem, ale to ich problem.
Nie hoduj w sobie więcej, niż możesz połknąć: miłości, uniesień czy nienawiści.
Zawsze znajdzie się ktoś, kto zepsuje Ci dzień, a czasem całe życie.
- Jaką masz radę dla młodych pisarzy?
- Pijcie, dupczcie i palcie masę papierosów.
Jeżeli już o coś zabiegasz, idź na całego, w przeciwnym razie nawet nie zaczynaj.
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.
Wszelka, mój bracie, teoria jest szara,
Zielone zaś jest życia drzewo złote.