Ludzie zawsze chcą być gdzie indziej niż są. Dlatego tak im źle na świecie.
Dziewczyny nie poszukują zwykłych roboli; dziewczyny poszukują lekarzy, prawników, naukowców, itd.
Panowie, w życiu każdego człowieka przychodzi pora, kiedy musi wybrać, czy zegnie kark, czy będzie stał dumnie wyprostowany. Ja postanawiam stać prosto.
Artyści są nieznośnie nudni. I krótkowzroczni. Gdy im się powiedzie, są święcie przekonani o własnej wielkości bez względu na to, jak bardzo są do niczego. gdy im się nie powiedzie, też są święcie przekonani o własnej wielkości bez względu na to, jak bardzo są do niczego. gdy im się nie powiedzie, to zawsze ktoś inny jest winien. nigdy powodem nie jest brak talentu; żeby nie wiedzieć jak mierni byli, święcie wierzą w swój geniusz. zawsze wyciągną dowód van Gogha albo Mozarta albo z dwudziestu innych, którzy zeszli z tego świata, zanim wygrzali sobie tyłek w Sławie, tyle tylko że na każdego Mozarta przypada 50 000 nieznośnych idiotów, którzy wysrywają z siebie ohydne barachło. tylko naprawdę dobrzy wycofują się z branży - jak Rimbaud albo Rossini.
Większości nie wolno wygrać w żadnej grze wymyślonej od początku świata, nie wyłączając Rewolucji Amerykańskiej.
Ludzka chciwość to nieugięta cholera, zawsze musi się nachapać. Niech szlag trafi partię komunistyczną.
Jego ogromna miłość własna pokrywała go jak farba odblaskowa, nie było szans wyszorować go z tego.
Mali zawsze najbardziej obrywają po dupie (...). Tak było od początku świata.
Co więc się robi, gdy ludzie kierują swą uwagę na jakąś nieprzyjemną sprawę? To łatwe, trzeba skierować ich uwagę na coś innego. Przecież ludzie potrafią myśleć tylko o jednej sprawie naraz.
...spojrzałem na słońce. bezlitosny świat, żadnej dobrej nowiny, a ja nienawidziłem życia pod mostem. lubię małe pokoje, zaciszne klitki, z których mógłbym jakoś prowadzić ten bój. do tego kobieta. butelka. byle nie praca dzień w dzień. ale jakoś nie potrafię się tego dochrapać. za mało sprytny jestem.
Jestem facet z klasą, z prawdziwą klasą! mam 34 lata, ale odkąd stuknęło mi 18, nie przepracowałem nawet 1/2 roku. i nie zarabiałem. spójrz na moje dłonie! mam dłonie pianisty!
A tak, 3 koła, komu by się nie przydały? gdzieś mam odsetki i łomot po terminie zwrotu. 35 dni. ilu ludzi miało w swoim życiu wolne choćby 35 dni?
Mewy krążyły dookoła, bezmózgie, ale zamyślone. Siedemdziesięcio-, osiemdziesięcioletnie staruszki siedziały na ławkach i dyskutowały o sprzedaży nieruchomości pozostawionych im przez mężów, których wykończyło dawno temu tempo i głupota porządnego życia.
Dobrze było samemu. Ale nie byłem sam. Za każdym razem kiedy szedłem się odlać, widziałem tego pająka i myślałem, cóż, pająk, niedługo przyjdzie na ciebie pora. Nie podoba mi się Twoja mina w tym ciemny kącie, gdzie łapiesz chrząszcze i muchy i wysysasz z nich krew. Widzisz pan, Panie Pająk, pan jesteś zły człowiek. A ja jestem w porządku. Tak przynajmniej to widzę. Jesteś tylko jebanym ciemnym bezmózgowym parchem śmierci, oto czym jesteś. Chuj ci w sieć. Doigrałeś się.
Potem prześwietlili jej KLATKĘ PIERSIOWĄ i włożyli rękę w gips. macie pojęcie? pewnie gdyby złamała kark, prześwietliliby jej dupę.
Temperamentem bliska była szaleństwa; jej temperament niektórzy brali za szaleństwo.
Więc życie było proste i toczyło się bez większego bólu. Może też i bez większego sensu, ale unikanie bólu to przecież sensowne zajęcie.