Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Jedna z jego Zasad życia brzmiała: jak już masz się żenić, to tylko z kobietą mądrzejszą od ciebie.

Dotyk jej dłoni nadal przypomina muśnięcie anioła.

Czasami ogarnia mnie rozpacz i chociaż wiem, że już
nigdy się nie zobaczymy, część mnie chce pozostać przy Tobie na zawsze.

Dlaczego miłość zawsze wymaga poświęceń? Nie potrafiła tego wyjaśnić. (...) Czy poświęcenie jest nieodłącznym elementem miłości? A może te słowa są tak naprawdę synonimami? Czy poświęcenie dowodzi miłości, czy jest odwrotnie: trzeba kochać, żeby móc się poświęcić? Nie chciała przyjąć że miłość ma swoją cenę - że płaci się za nią rozczarowaniem, bólem, niepokojem - ale czasem nie mogła oprzeć się takiemu wrażeniu.

Czułem się tak, jakbym dłuższy czas przebywał w jakiejś czarnej dziurze. Poddałem się. Nie mogłem jeść. Sypiałem po parę godzin na dobę; były chwile, kiedy nie mogłem przestać płakać.

Skąd wiadomo, że to jest właśnie ta osoba? Jakich sygnałów należy wypatrywać? A może wystarczy spotkać tę osobę i pomyśleć: To właśnie ta jedyna, to z nią chcę spędzić resztę życia.

Gdy się zbliżyła, spojrzałem na jej twarz częściowo skrytą w cieniu, uświadamiając sobie z absolutną pewności, że wciąż ją kocham. Mimo listu, mimo tego, że jest mężatką. Mimo pewności, że nigdy nie będziemy razem.

(...) jednym z symptomów klinicznej depresji jest: nadmierna apatia, bez konkretnego powodu czy przyczyny.

(...) I była najważniejszą osobą w twoim życiu (...) W takim razie powinieneś ją wspominać - podsumowała - Musisz to robić. Po części jej właśnie zawdzięczasz to, kim teraz jesteś. (...)

Matka uprzedziła ją kiedyś, że istnieją mężczyźni, którzy nie wyjawiają swoich tajemnic, i że przysparza to wielu problemów kochającym ich kobietom.

Zbieg okoliczności dotyczy prawie wszystkich innych zdarzeń i jest po prostu funkcją matematycznego prawdopodobieństwa. I niezależnie od tego, jak nieprawdopodobne może coś się wydawać, dopóki jest teoretycznie możliwe, istnieje prawdopodobieństwo zdarzenia się kiedyś, gdzieś, komuś.

Jestem teraz inny, niż byłem wtedy. Podobnie, jak byłem inny na początku podróży, a inny na jej końcu. I jutro będę inny niż dzisiaj. A to oznacza, że nigdy nie uda mi się powtórzyć tamtej podróży. Nawet gdybym odwiedził te same miejsca i spotkał tych samych ludzi, moje przeżycia nie będą takie same. Dla mnie na tym właśnie polega podróżowanie. Na poznawaniu ludzi, na uczeniu się, nie tylko jak doceniać odmienną kulturę, lecz naprawdę korzystać z niej jak stały mieszkaniec, kierując się impulsem.

Czułem ciężar na sercu, mając wrażenie, że nasz związek zaczyna przypominać wirowanie dziecinnego bąka. Gdy byliśmy razem, mieliśmy siłę, by utrzymać go w ruchu, a rezultatem było piękno, magia i niemal dziecinne wrażenie cudu. Gdy się rozdzielaliśmy, wirowanie nieuchronnie wyhamowywało. Stawaliśmy się chwiejni, niestabilni i wiedziałem, że muszę znaleźć jakiś sposób, żeby uchronić nas od przewrócenia się.

Przeżyliśmy razem coś cudownego i pragnę, żebyś na zawsze zachował to wspomnienie. Nie chcę też, byś choć przez chwilę pomyślał, że nie znaczyłeś dla mnie tyle co ja dla ciebie. Jesteś wyjątkowym i pięknym człowiekiem, John. Zakochałam się w Tobie, lecz co więcej, dzięki poznaniu Ciebie zrozumiałam, czym naprawdę jest miłość.

(...) niezależnie od tego, jaką decyzję podejmę, będę musiała ponieść jej konsekwencje. Na zawsze. Muszę się zdobyć na to, by pójść przed siebie i nie oglądać się wstecz.

Ale wierzę naprawdę, że miłość - choć potrafi ranić - może także uleczyć.

Był to rodzaj ubóstwa, z jakim Ruth nigdy dotąd się nie zetknęła; i nie chodziło nawet o brak pieniędzy, ale o zupełny brak marzeń.

Wszystko ułożyło się w sensowną całość, a równocześnie nic nie miało sensu.

Kiedy człowiek wprawi coś w ruch, ogarnia go uczucie niepokoju, niemal żalu, dopóki nie dowie się prawdy.

Siedząc w kuchni, Denise Holton doszła do wniosku, że życie jest niczym łajno.
Użyte w ogrodzie stanowi nawóz. Użyźnia glebę w skuteczny i niedrogi sposób i sprawia, że rosną w nim piękne kwiaty. A jednak poza ogrodem, na przykład na pastwisku, jeśli w nie przypadkiem wdepniemy, nie jest niczym więcej jak zwykłym gównem.