Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Mogłeś zrobić ze swoim życiem tyle rzeczy, Asa. Tymczasem dzień w dzień dopominałeś się, by świat wynagrodził ci koszmarne dzieciństwo.(...) Świat nie jest nam niczego winien. Trzeba brać wszystko, co przynosi nam życie, i próbować jak najlepiej to wykorzystać. Ty jednak wziąłeś to, co ci dano, dokumentnie rozpieprzyłeś, a potem zacząłeś domagać się więcej.

Rozwarł pięści i wypuścił jej zmartwienia - nie potrafił utrzymać ich w dłoniach. Ale ona je zebrała i otrzepała. Chce móc je trzymać sama.

- I jeśli jedna noc z tobą to wszystko, co mogę dostać, to wezmę i to. (…) Wezmę wszystko, co będziesz skłonna mi dać. Bo wiem, że jeśli stąd wyjdziesz, to za dziesięć lat… za dwadzieścia… wracając myślami do dzisiejszej nocy, będziemy żałowali, że nie posłuchaliśmy naszych serc.
- To mnie właśnie przeraża (…). Boję się, że jeśli raz posłucham głosu serca, nigdy nie będę go już w stanie zignorować.

Po prostu o jakieś dwanaście lat za późno zorientowałem się, że nie chcę z nią spędzić całego życia. Wiem, że to słabo brzmi. Ale przez cały ten czas łatwiej mi było z nią żyć niż zerwać.

- Jakkolwiek by się człowiek starał, sprawy nie zawsze przybierają taki obrót, jaki by sobie życzył.(...)
- Jak się podejmuje kiepskie decyzje, to sprawy zazwyczaj nie idą jak z płatka...

Wystarczają cycki i poczucie humoru, by facet myślał, że znalazł Świętego Graala.

Chodzimy ze sobą niecałą godzinę, a ty już chcesz mnie rzucić? Aż taki zły ze mnie chłopak?

Winne są blizny, czy jej brak pewności siebie? Niemożliwe, żeby faceci byli aż tak płytcy. A jeśli są, wstydzę się za nich.

Czasami będziesz chciała, żebym trzymał cię za rękę, gdy będziesz schodzić w dół, a czasami ja będę potrzebował, byś poprowadziła mnie pod górę, ale ze wszystkim, co nas od teraz czek, zmierzymy się razem.

Moja mama nie jest sławna. Nie zrobiła oszałamiającej kariery. Nie ma nawet ukochanego męża. Jednak jedno miała zawsze...Rację.

- Nie ufam ludziom zbyt łatwo.
(...)
- Czemu? Miałeś złamane serce?
Zaciska usta, rozmyślając nad tym pytaniem.
- Tak - mówi beznamiętnie. - Zmiażdżone.

Trudno czuć nienawiść do kogoś, kto miał tak pozytywny wpływ na twoje życie.

Za wszelką cenę będziesz unikał wszystkiego, co mogłoby sprawić, że jeszcze coś poczujesz.

Zasłania oczy i jęczy.
- Nie znam cię za dobrze, ale coś mi mówi, że będziesz się dobrze bawił.
- Robię wesołą minę, ponieważ ma rację.

W tej chwili gotów jestem dziękować aniołom, bogom, ptakom, pszczółkom i dzieciątku Jezus za to, że Sky ma na sobie tę sukienkę.

Jego wzrok jest zdecydowany tak samo jak głos. Jest też twardy jak metal. I ostry jak miecz, który właśnie przeciął liny, na których wisiała ta odrobina nadziei, jaką miałam względem nas i tego pocałunku.

A ja jestem w niej zakochany. N a p r a w d ę zakochany. Ta miłość jest wyniszczająca, osłabiająca i paraliżująca.

Popieprzone, co? Uczymy dzieci, że skarżenie na kogoś jest złe, ale jako dorośli jesteśmy za to nagradzani.

Zanim się zakocham, chcę się upewnić, że rozumiem samą siebie i wiem, o co mi chodzi w życiu. Łatwo się zakochać, Ben. O wiele trudniej jest się odkochać.

Tej miłości nie pokona nawet śmierć.