Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty muzyków

Zobacz listę muzyków

Muzycy wg. narodowości

Zapowiadałem Krzysztofa Krawczyka. Krzysztof Krawczyk nie żyje. Zapowiadałem Jerzego Połomskiego, Jerzy Połomski nie żyje. Zapowiadałem Zbigniewa Wodeckiego - Wodecki nie żyje. Marzę o tym, żeby zapowiedzieć Jarosława Kaczyńskiego.

Mówić co się czuje, to jak kopać własny grób.

Piosenki są jak liny, których można się chwycić lub podciągnąć.

Moja historia jest historią niezliczonych milionów dzieci, których rodziny i narody zostały zniszczone dla pieniędzy w imię Jezusa Chrystusa.

Nie chcę, aby jakikolwiek mężczyzna miał nade mną kontrolę.

Samobójstwo nie rozwiązuje Twoich problemów. Jedynie powoduje, że stają się one nieskończenie i niepoliczalnie gorsze.

Nikt nie wejdzie między mnie a mikrofon.

Walczcie z prawdziwym wrogiem.

To, co się zdarzyło 11 września, było wynikiem tego, że grupka ludzi źle zinterpretowała pewną teologię i w efekcie stało się dużo złego.

Sztuka, może nawet szczególnie muzyka, może sprawić, że ludzie ujrzą coś wyraźniej.

Religia często przysłania Boga, sprawia, że ludzie przestają go dostrzegać, a nawet zaczynają wątpić. Chodzi o uratowanie Boga przed sprowadzeniem go do reguł i rytuałów. One oddzielają nas od niego i przysłaniają jego istotę, którą jest miłość.

Rastafarianie, ich ruch zawsze wykorzystuje muzykę, żeby dotrzeć do ludzi z duchowością. Sama muzyka jest wyjątkowa, a jeśli do tego dorzucisz przesłanie, to jest klucz, żeby trafić do ludzi. Tym bardziej że ich przesłanie to przesłanie pokoju. Oni po prostu kojarzą się z miłością, ale dojrzałą.

Mój stosunek do instytucji religijnych jest cały czas taki sam – powinniśmy wybawić Boga od religii.

Kilka osób pominęłam, bo wiem, że cenią sobie prywatność, a parę innych, bo chcę, żeby szlag je trafił, kiedy będą szukać swoich nazwisk w książce, ale ich nie znajdą.

I nie lubię być brana za łatwą zdobycz. Jestem Irlandką. My jesteśmy inni. Gówno nas obchodzi, kim jesteś. Skolonizowali nas zupełnie najgorsi duchowo z najgorszych i przetrwaliśmy to w stanie nienaruszonym.

Dobra, zrobiłam coś złego. Ale nie wiedziałam, że to coś złego, więc nie zgrzeszyłam. Tak przynajmniej jest w Biblii. Jeśli miałabym to zrobić jeszcze raz, teraz, jak już wiem, że to grzech, to byłby grzech. O ile więcej tego nie zrobię, jestem w porządku.

Motyw opuszczania domu i wracania w rodzinne strony, i tego wszystkiego, co dzieje się między wyjazdem a powrotem, kojarzy mi się z hobbitowską włóczęgą.

W Berlinie poszłam na studia i z powodów zawodowych nadal często się pojawiam – mieści się tam mój management oraz agencja koncertowa. Gdańsk to miasto rodzinne, a w Warszawie studiowałam na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina.

Chciałabym zrobić coś na tyle dobrego, żeby to zostało uznane za wartościowe na całym świecie, ale nawet bez nagród nie czuję się artystką niewystarczającą.

Bezmyślność życia. Życie "na autopilocie", jak ładnie o tym mówiła w jednym wywiadzie Misia Furtak. Bezmyślność, jeśli chodzi o ekologię, o podejście do tego, jak traktujemy świat, siebie samych. Ale też bezmyślność i jałowość w relacjach. To mnie rani.