Podoba. Nie. Tak. A nie mówiłam? Zatruta dusza. Zepsuta, zatruta dusza.
Podoba. Nie. Tak. A nie mówiłam? Zatruta dusza. Zepsuta, zatruta dusza.
Ludzie skrywają emocje, zupełnie jakby ujawnienie ich było czymś złym...
Trzy walnięcia to twoja zwykła dzienna dawka?
Raczej życiowa.
Przemilczam twoje słowa.
Odwracam się, gdy patrzysz.
Dwie strzały Amora w mym grzbiecie.
Gdybym nigdy nie poczuła się z nim taka szczęśliwa, nie brakowałoby mi tego po jego odejściu.
Nie jest za to łatwo, kiedy próbujesz wygrać wojnę ze swoim sercem.
W tej chwili pragnę tylko, by nie odrywał ode mnie długopisu, dopóki wkład się nie wyczerpie.