Wciskam "wyślij", a potem patrzę, jak czyta moją wiadomość. Śmieje się, co mnie strasznie wkurza. Głównie dlatego, że jego uśmiech jest jak...emotikon z uśmiechem. Nie wiem, jak to inaczej opisać. Zupełnie jakby razem z ustami śmiała się cała jego twarz.