- Więc mówisz, że będę miał bliznę?
- Dużą i brzydką. Na piersi.
- Cholera - mruknął Jace - A zależało mi na tych pieniądzach za pokaz mody plażowej.
- Więc mówisz, że będę miał bliznę?
- Dużą i brzydką. Na piersi.
- Cholera - mruknął Jace - A zależało mi na tych pieniądzach za pokaz mody plażowej.
Na mą cześć, przyjacielu, nie masz tego wszystkiego, o czem mówisz: nie ma diabła, nie ma piekła.
W „Twoim Stylu” wszystkich „konkubentów” zamieniono mi na „narzeczonych”, „cycki” na „piersi”.
Ciasto powinno być tak wyrobione, aby mieć konsystencję sprawiającej przyjemność kobiecej piersi.