Weź jakąkolwiek dobrą książkę do ręki i masz wehikuł. Czas wokół się zatrzymuje, u ciebie biegnie inaczej. A jak wychodzisz z tej machiny, okazuje się że na zewnątrz nie zmieniło się nic. I jednocześnie zmieniło się wszystko.
Weź jakąkolwiek dobrą książkę do ręki i masz wehikuł. Czas wokół się zatrzymuje, u ciebie biegnie inaczej. A jak wychodzisz z tej machiny, okazuje się że na zewnątrz nie zmieniło się nic. I jednocześnie zmieniło się wszystko.