W miarę, jak przestaniesz wypełniać głowę kłamstwami, zapanuje w niej względny porządek.
W miarę, jak przestaniesz wypełniać głowę kłamstwami, zapanuje w niej względny porządek.
Gdybym przekonał się do komputera w okresie prezydentury, dłużej bym wszystkim głowę zawracał.
To są chyba jakieś marzenia doradcy prezydenta, powinien sobie wylać wiadro zimnej wody na głowę.