(...) ukrywałam się już od dwóch lat. Nie chciałam tak przeżyć życia. Ciągły stres, brud, wyczerpanie, ale głównie nuda. Albo byłam w drodze, albo tkwiłam w ukryciu, od rana do wieczora. Sądzę, że osoby poszukiwane oddają się w ręce policji, bo nie mogą dłużej wytrzymać tej monotonii.