"Swobodny Jeździec" (Easy Rider) nigdy nie był dla mnie filmem o motocyklach. Wiele w nim było o polityce która rozgrywała się w kraju.
"Swobodny Jeździec" (Easy Rider) nigdy nie był dla mnie filmem o motocyklach. Wiele w nim było o polityce która rozgrywała się w kraju.
Pesymizm jest luksusem, na który Żydzi nigdy sobie nie pozwolą.