Skąd ta żałość, skąd niemoc, skąd śmierci żądanie?-
Jakiż się smutku cień nad wami kładzie?-
Wasze śpiewy, rozmowy- ukazują groby.
Sztandary otulacie szarfami żałoby.
Skąd ta żałość, skąd niemoc, skąd śmierci żądanie?-
Jakiż się smutku cień nad wami kładzie?-
Wasze śpiewy, rozmowy- ukazują groby.
Sztandary otulacie szarfami żałoby.