Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Położyłem się do łóżka, otworzyłem butelkę, zbiłem poduszkę w twardy kłąb, zrobiłem sobie z niej podpórkę pod plecy, oparłem się i głęboko odetchnąłem. Siedziałem w ciemności patrząc w okno. Nareszcie sam, po raz pierwszy od pięciu dni. Byłem człowiekiem, któremu świetnie służy samotność. Rozkwitałem dzięki niej, a jej brak był dla mnie czymś tak uciążliwym, jak dla innych brak wody czy pożywienia. Każdy dzień, w którym nie było mi dane jej zaznać, osłabiał mnie.

Charles Bukowski: Położyłem się do łóżka, otworzyłem butelkę, zbiłem...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/polozylem-sie-do-lozka-otworzylem-butelke-zbilem-poduszke-w-twardy-klab.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/polozylem-sie-do-lozka-otworzylem-butelke-zbilem-poduszke-w-twardy-klab.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:532px;"></a>

Nieco podobne cytaty

W Polsce spotkałem się przede wszystkim z tym, że wasza energia jest skierowana ku wam samym, do wewnątrz. Również wasze picie jest formą agresji zwróconą w stronę siebie samego, przeciwko własnemu ciału. Podczas gdy Skandynaw czy Niemiec wyszedłby na zewnątrz i kogoś pobił, Słowianin wziąłby butelkę wódki, wypił i zwrócił swoją agresję do środka.

Mam i tata byli małżeństwem przez 64 lata. Jeżeli zastanawiasz się co było ich sekretem, zapytaj kwiaciarza - ponieważ każdego dnia tata dawał mamie różę którą ona kładła na stoliku obok łóżka. W ten sposób dowiedziała się o śmierci ojca - zaczęła go szukać, bo pewnego ranka nie było róży.

Ang.: "Mom and Dad were married 64 years. And if you wondered what their secret was, you could have asked the local florist - because every day Dad gave Mom a rose, which he put on her bedside table. That's how she found out what happened on the day my father died - she went looking for him because that morning, there was no rose."
o małżeństwie
strona cytatu

Lepiej iść do łóżka bez obiadu niż budzić się z większym długiem.

Przeczytałem scenariusz i nieomal spadłem z łóżka. Pomyślałem że lepiej spotkam się z nim szybko zanim ktokolwiek inny to przeczyta.

Wyznaję zasadę ruchu Anonimowych Alkoholików - żyję z dnia na dzień. Przed koncertem wypijam butelkę wina, ale nie polecałbym tego osobom, które nie potrafią zapanować nad swoimi impulsami. Piję tylko zawodowo. Po koncercie nie tykam alkoholu.

Pierwszą osobą, przed którą się otworzyłem, była Ania. Ja długo byłem zamkniętym człowiekiem, nie potrafiłem zaufać innym. Wydawało mi się, że z każdym problemem poradzę sobie sam. Teraz wiem, że jeżeli coś zduszę w sobie, to jednak zostaje i uwiera.

Rewolucję robią robotnicy, nikt inny. A rewolucja zwycięża, jeśli popiera ją inteligencja. To jest abecadło. Inna sprawa, że ci robotnicy są później nabijani w butelkę (...).

Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem, był poranek, kiedy otworzyłem gazetę gdzie napisano, że kilku bardzo wpływowych urzędników państwowych zdecydowało zmienić nazwę „francuskich frytek” na „frytki wolności”, a „francuskie grzanki” na „grzanki wolności". To było imponujące. Chciałem napisać do nich list, aby im podziękować, po prostu za udowodnienie całemu światu, że są absolutnymi imbecylami.

Trzeba, żeby w agromiasteczku była gorąca woda, żeby dojarka wieczorem kładła się do męża do łóżka umyta.

O rozwoju białoruskiej wsi, w czasie konferencji prasowej. Źródło: Radio Swaboda, 17 czerwca 2011 r.
strona cytatu

Po 20 latach pracy mogę powiedzieć, że wszystko, co osiągnęłam, to tylko dzięki sobie, a nie dzięki temu, że poszłam z kimś do łóżka. Czuję się z tym wspaniale.