Poczuł jakiś dziwny zamęt, odurzenie, jak ktoś, kto nagle przechodzi z jednego stanu w przeciwny. Ziemia zdaje się jeszcze ruszać pod tym, kto zsiada z okrętu, światło drga w oku tego, nagle wkracza w ciemność.
Poczuł jakiś dziwny zamęt, odurzenie, jak ktoś, kto nagle przechodzi z jednego stanu w przeciwny. Ziemia zdaje się jeszcze ruszać pod tym, kto zsiada z okrętu, światło drga w oku tego, nagle wkracza w ciemność.