- Panowie - rzekł Aramis - nie w tym rzecz, by wiedzieć, który z naszych służących jest najdyskretniejszy, najsilniejszy, najzręczniejszy lub najbardziej dzielny; najważniejsze jest wiedzieć, który z nich najbardziej lubi pieniądze.
- Święta prawda, Aramisie - powiedział Atos - jeśli grać, to licząc nie na cnoty ludzkie, ale na słabostki (...)
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
A kto błogosławić nie umie, niechaj kląć się nauczy!