- Odrobiłeś lekcje? - spytał Adam z przyzwyczajenia. To często powtarzane pytanie w relacjach rodzica z dzieckiem, równie celowe jak bieg chomika w kółku. Do niczego nie prowadzi, ale i tak jest obowiązkowe.
Czasem mała łza na rzęsie, często światem trzęsie.