Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

O Boże! Może gdybym się modliła, to straszne nie stałoby się? Tego dnia miałeś taką śmieszną, opadającą na oczy czuprynkę. [...] Potem - oczekiwanie na Ciebie, niepokój...I Ziutek, i ulica, deszcze... - A właściwie gdzie my idziemy? - Do szpitala!...Twoje oczy i usta! Musiałam się zmienić na twarzy, bo pytasz - czy jestem taki zmieniony?...Nie - podobnyś do Mamusi. Nawet Cię nie pocałowałam na dzień dobry...Kochany! Uśmiechałam się i mówiłam jakieś słowa, ale myśli były pozabijane, nieczułe...Kochany! Ostatnia rozmowa...ostatnia rozmowa...Pamiętasz, jak powiedziałeś: - Ja mam swojego fijołka! - A ja wielkiego fijoła!...A potem głaskałeś, jak zwykle, moje usta...Miałeś taki niespokojny, urywany oddech...Jeszcze się umartwiałeś, że ręce Ci nieładnie pachną...Kochany, ręce Twoje pachniały miętą...Pocałowałam Cię w czoło i w drzwiach posłałam Ci pocałunek, Ty pokiwałeś mi ręką z tym Twoim smutno-bolesnym uśmiechem...Serce umierało z przerażenia.
Patrzę na Twoją fotografię. Takiś na niej wesoły. Kochany. Nigdy nie mówiłam Ci o miłości, może dlatego, że Ty też nic nie mówiłeś...Byłeś w każdej mojej myśli. Widzę Ciebie...Słyszę Twoje kroki...Kocham Cię.

Basia do Alka w dniu swoich imienin.

Nieco podobne cytaty

Uważam nawet, że młody aktor powinien grać wszystko. Tylko powinien też umieć odróżnić to, co jest ważne od tego co jest głupawe. (…) Sam zagrałem w dwóch serialach i kwestie finansowe nie pozostawały bez znaczenia. Moja pensja dyrektorska to może 15 procent tego co byłbym w stanie zarobić, gdybym był wolnym aktorem. Ale to jest mój wybór i moja odpowiedzialność wobec etyki teatralnej.

Źródło: Bartosz Bator, Teatr Narodowy to nie tylko artystyczne przedstawienie oparte na rzemiośle, „Dziennik” nr 272, 22 listopada 2008 r.
o aktorstwie
strona cytatu

Teraz wbija się ludziom do mózgów, że 4 czerwca 1989 roku to była jakaś szczególnie ważna data. A przecież tamte wybory były całkowicie ustalone i ustawione z komunistami. Rola Solidarności sprowadzała się do tego, by przeprowadzić straszne, bolesne, okrutne zmiany ekonomiczne. Brutalna operacja tzw. planu Balcerowicza, czyli Sachsa i Sorosa, na społeczeństwie polskim. I to miała na siebie wziąć Solidarność i spłonąć w tym procesie.

Gdybym miał się spotykać z samymi uczciwymi ludźmi, miałbym mnóstwo wolnego czasu.

Gdybym był zawodnikiem, to czy zbliżając się do mety miałbym zwolnić kroku, czy raczej jeszcze bardziej przyśpieszyć?

Gdybym tylko wiedział, powinienem był zostać zegarmistrzem.

To oczywiście kłamstwo, co czytałaś o mojej religijności; kłamstwo, które jest raz po raz powtarzane. Nie wierzę w osobowego Boga i zawsze otwarcie się do tego przyznawałem. Gdybym jednak musiał znaleźć w sobie coś, co miałoby aspekt religijny, to byłaby to bezgraniczna fascynacja strukturą świata, jaką ukazuje nam nauka.

Kto to słyszał, żeby takie żarty wyprawiać. Gdybym był w Polsce, wziąłbym pasa i sprał im tyłki.

Gdybym był agentem, to bym się przyznał, ale nie mogę, bo tak nie było.

Gdybym przekonał się do komputera w okresie prezydentury, dłużej bym wszystkim głowę zawracał.

Jest wiele słów, z których właściwie wynika, że ja nigdzie nie powinienem jechać bo jestem na tyle postacią kontrowersyjną, że nawet gdybym był kandydatem wyjazdu na księżyc, to też byłoby to niebezpieczne dla skażenia atmosfery księżyca.

W kontekście wyjazdu do Moskwy na 60. obchody zakończenia II wojny światowej. Źródło: radio ZET, 18 kwietnia 2005, „Wprost” nr 16, 24 kwietnia 2005, za Radio Zet.
o sobie
strona cytatu