Na mój honor, niech skubaniec, tańczy bez podłogi taniec.
Niech Bóg nas broni poświęcać teraźniejszość przyszłości.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa!
Niech wrzeszczą, co chcą, nie przedłużę im koncesji.