- Muszę wyznać, że nie nadążam za panem.
- Nie oczekiwałem tego; spróbuję wyłożyć to jaśniej. Większość ludzi, kiedy przedstawi im pan ciąg wydarzeń, powie, co po nich nastąpi, bardzo jednak niewielu jest takich, którzy, znając wynik, potrafią na drodze wnioskowania odtworzyć prowadzące do niego kroki. To właśnie nazywa się władzą rozumowania wstecznego, czyli analitycznego.
Ucz się chłopcze łaciny, a ja zrobię cię panem.
Wracając do spekulacji: muszę podejmować ryzyko, żeby osiągać jakieś efekty.
Muszę powiedzieć jedno, że ładnie to wygląda.