Minąłem go jakby nigdy nic, zmierząjąc w przeciwnym kierunku. Nie miałem mu nic do powiedzenia, a stać i wysłuchiwać tego wszystkiego, co on miał prawo mi powiedzieć, tym bardziej mi się nie chciało.
Minąłem go jakby nigdy nic, zmierząjąc w przeciwnym kierunku. Nie miałem mu nic do powiedzenia, a stać i wysłuchiwać tego wszystkiego, co on miał prawo mi powiedzieć, tym bardziej mi się nie chciało.
Pesymizm jest luksusem, na który Żydzi nigdy sobie nie pozwolą.