Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Kto walczy, naraża się na straty.

Bolesław Prus: Kto walczy, naraża się na straty.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/kto-walczy-naraza-sie-na-straty.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/kto-walczy-naraza-sie-na-straty.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Putina w ogóle nie obchodzą straty w ludziach. Rosja zawsze traciła więcej we wszystkich wojnach niż wszyscy inni uczestnicy. A im więcej Rosja traci w wojnie, tym bardziej majestatyczny staje się zarówno udział, jak i przypuszczalnie zwycięstwo. Twierdzenia sowieckich historyków, że Związek Radziecki wniósł największy wkład w zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami, opierały się na fakcie, że ZSRR stracił w tej wojnie najwięcej ludzi. Tak więc im więcej Putin traci w wojnie na Ukrainie, tym bardziej znacząca staje się ona i przyszłe relacje z niej pisane przez historyków.

Człowiek w naszych czasach walczy z rzeczami, z którymi nie powinno się walczyć, bo są nieuchronne. Istnieje ogromna presja, żeby być sprawnym i megaestetycznym. A starość, tak zresztą jak śmierć, po prostu jest. Buddyści twierdzą, że jeżeli jesteśmy w stanie zawalczyć z jakimś problemem, to powinniśmy to zrobić, natomiast jeśli nie da się z czymś walczyć, to trzeba przestać o tym myśleć, bo to nie ma sensu.

Nadejdzie jeszcze ten dzień, kiedy jutrzenka swobody zabłyśnie nad Warszawą. Będzie to dzień waszego zwycięstwa, waszego triumfu, triumfu narodu, który w najgorszych chwilach nie utracił wiary. Rodacy! Gdziekolwiek jesteście, pamiętajcie: Polska żyje, Polska walczy, Polska zwycięży!

(…) jeśli odczytamy Antygonę jako opowieść o tym, jak bronimy swoich źródeł, to stanie się ona dotkliwie aktualna. W dzisiejszym świecie chaosu wartości często wpadamy w taki wir, że zupełnie zapominamy o swoich korzeniach. Współczesna Antygona to ten, kto walczy o siebie, o to, żeby utrzymać się w świecie swoich wartości, kto wie, jakiego dokonać wyboru, nie ulega pokusom.

W Warszawie w powstaniu chwyciło za broń 20 000 insurgentów. Zostali całkowicie wycięci w pień. Polski ruch podziemny złożył wielką daninę krwi i tymczasem można go spisać na straty.

Jeszcze większe straty niż powstania przynosiły Polsce, mieszkańcom jej ziem, kolejne lata obcego panowania. Ziemie polskie i ich ludność traktowane były – czy to z perspektywy Petersburga, czy Berlina, czy Wiednia – jako peryferie, mniej lub bardziej ważne, ale zawsze peryferie Imperium. Peryferie, które się wykorzystuje w interesie imperialnego centrum.

Jeśli ktoś pisze, że powstania przynosiły Polsce wielkie straty – i oczywiście nie można tej prawdzie zaprzeczyć – to powinien zastanowić się także, co działo się z Polakami, kiedy nie powstawali. Tylko w latach 1832-1873 (z wyłączeniem okresu Wojny Krymskiej i Powstania Styczniowego) z terenu kadłubowego, maleńkiego Królestwa Polskiego wcielono do armii Imperium Rosyjskiego ponad 200 tysięcy młodych ludzi, z czego około 150 tysięcy zmarło lub zginęło gdzieś na służbie garnizonowej w kazachskich stepach, albo w walce z broniącymi swej niepodległości Czeczenami, albo od kijów rosyjskich kaprali. Najwyżej 20-25 tysięcy wróciło (po 25-letniej służbie) do kraju...

W Iraku był reżim surowy, dyktatorski, ale nie było międzynarodowych terrorystów. Terrorystów zniszczył sam Saddam Husajn. Rosną straty, a terroryści czują się tam coraz pewniej. Im dłużej potrwa, tym będzie groźniej.

Dzielą świat na jasny i ciemny. I mówią: jasność to my. A ciemność z nami walczy, bo chce nas zniszczyć. Wydaje mi się paradoksalnie, że prawdziwy triumf PiS przeżyje w momencie klęski. Wtedy powie: przecież wam, obywatele, mówiliśmy. W Polsce jest układ, który walczy z nami. I mieliśmy rację. Ten układ nas zniszczył.

Współczesne systemy przesyłu energii staną się przestarzałe. Podstawą działania będą kompaktowe stacje przekaźnikowe, wielkości połowy lub jednej czwartej naszych obecnych elektrowni – zarówno w powietrzu, jak i pod wodą, ponieważ woda będzie powodować niewielkie straty energii przesyłanej bezprzewodowo.