Dzielą świat na jasny i ciemny. I mówią: jasność to my. A ciemność z nami walczy, bo chce nas zniszczyć. Wydaje mi się paradoksalnie, że prawdziwy triumf PiS przeżyje w momencie klęski. Wtedy powie: przecież wam, obywatele, mówiliśmy. W Polsce jest układ, który walczy z nami. I mieliśmy rację. Ten układ nas zniszczył.