Król kaleka miał upodobanie do wielkiego galopu: nie mogąc chodzić, pragnął pędzić.
Król kaleka miał upodobanie do wielkiego galopu: nie mogąc chodzić, pragnął pędzić.
Udaję się w poszukiwaniu wielkiego być może. Spuście kurtynę, farsa skończona.
O nieszczęśniku! Jak wielkiego niebezpieczeństwa mogłeś uniknąć za jednego obola.