Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Jest to niedorzecznością, chcieć popchnąć swą istotę ku jakiemuś celowi. To my wynaleźliśmy pojęcie "celu", w rzeczywistości celu nie ma...

Fryderyk Nietzsche: Jest to niedorzecznością, chcieć popchnąć swą istotę ku...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/jest-to-niedorzecznoscia-chciec-popchnac-swa-istote-ku-jakiemus-celowi-to.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/jest-to-niedorzecznoscia-chciec-popchnac-swa-istote-ku-jakiemus-celowi-to.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Drogi bracie Michale! List Twój otrzymałem akurat w chwili straszliwej nudy, gdy ziewałem stojąc przy bramie, toteż możesz sobie wyobrazić, jak bardzo w porę przyszła ogromna twoja epistoła. Charakter pisma masz niebrzydki i w całym liście nie znalazłem ani jednego błędu gramatycznego. Nie podoba mi się tylko jedno: dlaczego piszesz o sobie jako o istocie „nędznej” i „marnej”? Uważasz się za istotę „marną”? Nie wszystkim Michałom sądzone być jednakowymi. Niepozorność swą i marność uświadamiać sobie możesz wobec wiesz kogo? – Boga, wobec rozumu, piękna, przyrody, byle nie przed ludźmi. Żyjąc wśród ludzi należy uświadamiać sobie swą godność.

Buddyzm jest przeciwny aborcji. Nie dlatego, że podoba się ona lub nie podoba jakiemuś bogowi, lecz ponieważ przynosi cierpienie. Dla umysłu, który połączył się już z zapłodnionym jajem, i zostanie od niego nagle oddzielony, jest to bardzo bolesne.

Codzienność tenisisty naprawdę przypomina życie zakonnicy. Przez lata panuje ta sama reguła, od której nie może być odstępstw. Nawet jeśli masz gorszy dzień, nie możesz nie pójść na kort. Nie może nie chcieć ci się grać. Mój świat jest zupełnie inny niż świat moich rówieśników.

Głupie ludzie, no po prostu głupie ludzie. Biały człowiek przyjechał, jak przyjechał z Polski to wcześniej może był na pielgrzymce w Częstochowie, albo do świętej lipki pojechał się pomodlić a potem łazi dookoła pogańskich symboli i wybija pokłony. To jest, może być niebezpieczne, bo: w buddyzmie wprawdzie nie ma Boga, ale świat duchowy zapełniają takie oto maszkary. Buddyści wiedzą o istnieniu demonów, ten tutaj potwór ze szklanym okiem został obłaskawiony. Ten z kolei demon, widzą Państwo jego szpiczaste uszy, diabłem był ale został pokonany przez człowieka i teraz służy człowiekowi jako anioł. Cały Buddyzm jest zalany takimi symbolami.

Po zaakceptowaniu faktu, że nie ma sensu niczego się bać, można dobrze wwiercić się w swoją pierwotną istotę. Wierzę, że gdy robimy rzeczy bez obaw, możemy zrobić wszystko, dopóki nie martwimy się konsekwencjami.

A kim ja jestem? – Człowiekiem, nic więcej!
Czyż inni ludzie mogą być miernikiem
mojej godności? – Zresztą, jestem jeńcem:
nie zna godności, kto jest niewolnikiem!
Nie jestem księciem, bardzo się mylicie
zwąc mnie tak nadal, lecz z tego wynika,
że nazbyt drogo cenicie me życie –
taniej też można kupić niewolnika!
Umrzeć to stracić całą swą istotę,
kto przegrał wojnę, ten wszystko utracił –
jestem już martwy! – Przez jakąż głupotę
chcecie żywymi za mnie, trupa, płacić?!

Religia często przysłania Boga, sprawia, że ludzie przestają go dostrzegać, a nawet zaczynają wątpić. Chodzi o uratowanie Boga przed sprowadzeniem go do reguł i rytuałów. One oddzielają nas od niego i przysłaniają jego istotę, którą jest miłość.

Jestem przekonany, a rozmawiałem o tym niedawno z prezydentem Putinem, że celem nie jest budowa w Rosji nowej dyktatury. Jednak to, co odziedziczyliśmy z poprzedniego okresu, zawiera pewne elementy ustroju autorytarnego. Ale powtarzam: nasz wybór to demokracja, wolność, współpraca z innymi narodami. Pod koniec każdego roku są przeprowadzane w tej sprawie sondaże. Pyta się Rosjan: "W jakim kraju chcielibyście żyć?". I za każdym razem odpowiedź jest ta sama: "W wolnym i demokratycznym". Tak uważa 80 - 85 procent osób. Jednak chcieć i mieć to dwie różne rzeczy.

Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.

To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć.

[...]

Gdybym bym fundamentalistą islamskim, publicznie domagającym się zrzucania gejów z wieży, wypalania kwasem twarzy niegrzecznych kobiet oraz zniszczenia Izraela, nie miałbym problemu. Gdybym był rabinem pochwalającym ludobójstwo w Gazie, też nikt by mnie nie zatrzymał.

Zostałem zatrzymany w sumie nie wiem /za/ co. Za domaganie się niskich i prostych podatków? Za zwalczanie Zielonego ładu? Za sprzeciw wobec masowej imigracji? Za krytykę ludobójstwa w Gazie?