(...) James Bond ma licencję na zabijanie, a my na kłamanie. Tylko dla niepoznaki nazywamy ją dyplomem ukończenia studiów prawniczych.
(...) James Bond ma licencję na zabijanie, a my na kłamanie. Tylko dla niepoznaki nazywamy ją dyplomem ukończenia studiów prawniczych.
Jestem jak LeBron James. Potrafię grać na tym samym poziomie.
Wolność, kiedy już się zakorzeni, jest rośliną szybkiego wzrostu.
Zawsze nienawidziłem tego przeklętego Jamesa Bonda. Chciałem go zabić.
Tylko dobry człowiek może szczerze kochać wolność; reszta nie kocha wolności, jedynie licencję.