Dominuje stanowisko, że edukacja jest zbyt ważna, by podejmować ryzyko. Odpowiadam na to, że edukacja jest zbyt ważna, by nie podejmować ryzyka. Musimy się przekonać, co się sprawdza - a jedynym sposobem, by to zrobić, jest eksperymentowanie. Dzieci sobie poradzą. Już sobie radzą na własną rękę. To dorośli się boją.
Odwaga w niektórych momentach jest bardzo tania. W innych może być droga. To ważna broń.
Wracając do spekulacji: muszę podejmować ryzyko, żeby osiągać jakieś efekty.