- Dios, ale jesteś nudny - rzucił z westchnieniem Raphael. [...]
- To ty prosiłeś mnie o spotkanie.
- Mam dla ciebie propozycję pracy - oznajmił Raphael.
- Poważnie? Brakuje ci personelu w hotelu?
- Potrzebuję ochroniarza.
Simon zmierzył go wzrokiem.
- Oglądałem "Bodyguarda". Nie zamierzam się w tobie zakochać i nosić cię na muskularnych rękach.
Raphael spojrzał na niego kwaśno.
- Zapłaciłbym ci ekstra pieniądze, żebyś milczał w czasie pracy.
