- Dałem ci mój adres? Dałem. To odwiedzisz mnie?
- Jasne, że odwiedzę.
- Kiedy?
Zawsze wtedy, kiedy będzie zaćmienie słońca, bo wtedy nie mam nic do roboty.
- Dałem ci mój adres? Dałem. To odwiedzisz mnie?
- Jasne, że odwiedzę.
- Kiedy?
Zawsze wtedy, kiedy będzie zaćmienie słońca, bo wtedy nie mam nic do roboty.