(...) czy każda religia nie ma po trosze słuszności? W każdej z nich, nawet najbardziej barbarzyńskiej, też skąpały się iskry boskości.
Przyjmuję tę wściekłość z radością, bo oznacza ona potwierdzenie słuszności moich działań.
Religia jest dla ludzi bez rozumu.
Każda akcja zawsze wywołuje równoważną reakcję.