Ciężko jest być starym - rzekł, sadowiąc się na nim z westchnieniem. - A jeszcze ciężej ślepym. Brakuje mi słońca. I książek. Ich brakuje mi najbardziej.
Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.
Półgłówki zrobili burdę, którą wszyscy ciężko przypłacić mogą.