- Chryste Panie! - zawołał Billy - Masz cyce jak cysterny!
- Ach, Billy, naprawdę ci się podobają?
- Przecież mówię, nie?
- Billy, ty umiesz prawić dziewczynie komplementy!
- Chryste Panie! - zawołał Billy - Masz cyce jak cysterny!
- Ach, Billy, naprawdę ci się podobają?
- Przecież mówię, nie?
- Billy, ty umiesz prawić dziewczynie komplementy!
Co Pan znów, Panie, no co Pan za skróty... kto Pana, kto Pana informacje dawał.