- Artykuł osiemset trzydziesty piąty kodeksu cywilnego?
- Depozyt? Nie. Potrzebuję większego kalibru.
- To może... - zaczął i podrapał się pogłowie. - Róże na gorze, fiołki na dole... kocham cię tak, że ja pierdolę?
- Artykuł osiemset trzydziesty piąty kodeksu cywilnego?
- Depozyt? Nie. Potrzebuję większego kalibru.
- To może... - zaczął i podrapał się pogłowie. - Róże na gorze, fiołki na dole... kocham cię tak, że ja pierdolę?