- Ach, gdybym ja umiała się cieszyć! - westchnęła Królowa. - Niestety, nie pamiętam instrukcji.
- Ach, gdybym ja umiała się cieszyć! - westchnęła Królowa. - Niestety, nie pamiętam instrukcji.
Gdybym miał się spotykać z samymi uczciwymi ludźmi, miałbym mnóstwo wolnego czasu.
Kto to słyszał, żeby takie żarty wyprawiać. Gdybym był w Polsce, wziąłbym pasa i sprał im tyłki.
Gdybym był agentem, to bym się przyznał, ale nie mogę, bo tak nie było.
Gdybym przekonał się do komputera w okresie prezydentury, dłużej bym wszystkim głowę zawracał.
Najważniejsze jest szczęście – mieć radość z każdej chwili i cieszyć się życiem...