A więc drań nie żyje! Szkoda, że nie schwytaliśmy go żywcem.
Obojętność to paraliż duszy, przedwczesna śmierć.
No tak. Z panią Kaczyńską zatańczyć... Już jestem nagrzany.
Jedno tu tylko słowo pasuje: s-syn.
Dziecko prześcignęło mnie w sztuce ograniczania potrzeb życiowych.