Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy science fiction

Zobacz listę pisarzy science fiction

Zobacz listę amerykańskich pisarzy science fiction

Pisarze science fiction wg. narodowości

Na swój sposób, uświadomił sobie, jestem częścią niszczącego formę procesu entropii.

Chłam wypiera niechłam. Brzmi to podobnie jak prawo Greshama o pieniądzu.

Jak złożymy wszystko, co wiemy, to widzimy tylko, że coś tu nie gra. Ale jak pięknie i ciekawie nie gra.

Cały wszechświat zmierza ku ostatecznemu, absolutnemu schłamieniu.

Empatia - osobliwe, obosieczne ubezpieczenie społeczne.

Policjant szuka robota między ludźmi. Filozof z przerażeniem znajduje go w sobie.

Gwałt nad własną osobowością jest podstawowym warunkiem życia. W jakimś momencie musi to zrobić każda istota.

Być może twoja definicja systemu jaźni nie ma autentycznych granic. Zbudowałeś niepewną strukturę osobowości na nieświadomych czynnikach, nad którymi nie masz kontroli. Dlatego czujesz się przeze mnie zagrożony.

Jam jest Ubik, zanim świat był jam jest. Stworzyłem słońca. Stworzyłem światy.

Mężczyzna nie zawiera w sobie młodego chłopca, lecz wcześniej żyjących mężczyzn.

Przerażała go ta myśl: pradawny gigantyczny kanibal, który odżył i znowu rządzi światem. Przez milion lat oddalaliśmy się od niego, a on wrócił. I nie jako przeciwnik, lecz jako władca.

Kiedyś to się skończy, pomyślał Childan. Zniknie samo pojęcie pozycji. Nie będzie rządzących i rządzonych, będą po prostu ludzie.

Człowiek staje twarzą w twarz wobec gęstniejących ciemności swego życia. Drogi do grobu.

– Wszyscy musimy w coś wierzyć – mówił pan Tagomi.
– Sami nie potrafimy znaleźć odpowiedzi, nie umiemy zajrzeć w przyszłość.

Człowiek nie pożarł Boga, to Bóg pożarł człowieka.

Życie jest krótkie, pomyślał. Sztuka, coś innego niż życie, jest długa, ciągnie się bez końca, jak betonowy robak. Płaska, biała, niewygładzona krokami wzdłuż ani w poprzek.

Życie stało się jednym wielkim dowcipem, tyle że nie ma tego, co się śmieje.

Widocznie, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, że jest pomylony, to nie jest pomylony.

Nie widzi się już zdjęć pijanych Polaków siedzących w otępieniu przed walącymi się chałupami lub oferujących kilka nędznych brukwi na wiejskim targu. Wszystko to należy do przeszłości, tak jak rozjeżdżone polne drogi, które jesienne deszcze zmieniały w nieprzejezdną bryję.

Śmierć w każdej chwili, oto jedyna droga, która zawsze stoi przed nami otworem. I wybieramy ją w końcu wbrew samym sobie. Albo rezygnujemy i decydujemy się na nią świadomie.