Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Tymczasem mróz pukał do okien dziobkami sikorek, wiatr trzeszczał w krokwiach dachów, pracowicie wznosił zaspy na drogach.

Jeśli się kocha jakąś kobietę, jest się jej poddanym.

Ich konflikty rodzą się z braku miłości lub nadmiaru miłości, a w każdym razie miłość jest osią, wokół której grawituje większość ich problemów.

Między kłamstwem a prawdą jest dużo miejsca na różnego rodzaju półprawdy, ćwierćprawdy i mikroprawdy. To one pozostają naszym chlebem powszednim.

- Tu jest mroczno, panie dyrektorze. Można powiedzieć, że w tej piwnicy jest nawet całkiem ciemno. I nietrudno o pomyłkę, prawda?

Nie ma cnotliwego bez błędu, nie ma występnego bez cnoty.

Wiedziałem, że dwanaście cylindrów wielkich jak gary zrobi na nim wrażenie. Zegary na tablicy rozdzielczej przypominały kabinę odrzutowca. Jeden służy do wskazywania szybkości, drugi wskazuje szybkość w węzłach, gdy wehikuł pływa po wodzie, inny zegar informuje o obrotach silnika. W ogóle, dużo mam w wehikule przeróżnych urządzeń, które mogą zaimponować nawet znawcy samochodów.
- Panie szanowny - zawołał w końcu Zdenek Blacha - to chyba czołg albo samolot!
Machnąłem ręką.
- Nie lata - powiedziałem - ale pływa po wodzie. Owszem, niezły wozik.
- Pływa?
- A tak. Z tyłu jest śruba - rzuciłem obojętnie, zaciągając się dymem papierosa.
Zdenkowi na krótką chwilę aż mowę odjęło. Obejrzał śmigło śruby, a potem długą chwilę stał patrząc na mnie w milczeniu.
- Panie szanowny, gdzie się jeździ takimi wozami? - wyszeptał.
- W Patagonii to zwykła rzecz. Wszyscy mamy takie.

- A propos pańskiego samochodu. Czy nie możemy pojechać nieco szybciej? Uwielbiam szybką jazdę. Stówą, panie...
- Kustosz - dodała szybko i złośliwie pana Wierzchoń.
- Stówą, panie kustosz - podchwycił Bigos.

Niekiedy zaś odnoszę wrażenie, że żyjesz w ciągłym napięciu, w nieustannym konflikcie ze samym sobą.

Trzeba być troszkę nieszczęśliwym, aby potem pojmować swoje szczęście.

- No tak. Nie ma niezawodnych samochodów - sarkastycznie stwierdziła Yvonne. - Dlatego uważam, że najlepszy jest rower.

I wtedy zrozumieliśmy, że stanowimy już grupkę dobrych przyjaciół. W niedawnej przeszłości było między nami sporo konfliktów, które sprawiły nam mnóstwo kłopotów. Lecz przecież cała mądrość polega na tym, aby umieć wyciągnąć wnioski z dobrych i złych doświadczeń.

Mężczyznę można ocenić jedynie i wyłącznie po jego stosunku do kobiety. Nie chodzi o to, aby był zawsze sprawny i wspaniały seksualnie. Ale o to, aby był zawsze odpowiedzialny za los swej kobiety i los jej potomstwa, torował jej drogę przez życie, rozumiał ją, potrafił nieść część jej ciężarów. Nie pięść i nie siła, nie corrida, nie wędki, nie strzelby, ale odpowiedzialność.

- Nie rozumiem, Henryczku, dlaczego kreujesz postacie mężczyzn zupełnie różnych od siebie. Bo jak cię znam, to ty wcale nie miałbyś żadnych oporów i dałbyś jej po twarzy.
- A pewnie, że ojciec by trzasnął - stwierdziła Urszula.

- A ja myślałem, że pana zamknęli.
- Mnie? A niby dlaczego? - oburzył się Bigos.
- Bo ma pan wygląd bardzo podejrzany. Te długie włosy, nie ogolona broda, wzrok dziki, suknia plugawa...

Świat jest iluzją, mistrzu Cagliostro.

Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty.

Najwyższą zasadą sztuki rządzenia jest nieustanne dzielenie ludzi, jednych wywyższanie, a innych poniżanie, jednych obsypywanie łaskami, a innych karami, aby wciąż jedni byli przeciw drugim. Bo tak naprawdę, nikt nie chce być równy drugiemu, gdyż zawsze ma się za coś lepszego.

Sztuka rządzenia ludźmi jest umiejętnością mówienia kłamstw przy pomocy prawdy.

- O Boże, ja zwariuję! Fałszywe, prawdziwe, prawdziwe, fałszywe. Gdzie w końcu były fałszywe, a gdzie prawdziwe rubiny?