- A propos pańskiego samochodu. Czy nie możemy pojechać nieco szybciej? Uwielbiam szybką jazdę. Stówą, panie...
- Kustosz - dodała szybko i złośliwie pana Wierzchoń.
- Stówą, panie kustosz - podchwycił Bigos.
Nie możemy pozwolić rządom nas uciszać.
W gospodarce opartej na wiedzy możemy mieć ciastko, zjeść ciastko i upiec jeszcze trzecie.