Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Sen jest dowodem na to, że fantazja, marzenie o czymś, co się nie wydarzyło, należy do najgłębszych potrzeb człowieka.

Kiedy społeczeństwo jest bogate, ludzie nie muszą pracować rękami i oddają się aktywności duchowej. Jest coraz więcej uniwersytetów i coraz więcej studentów. Żeby zdobyć dyplom, studenci muszą sobie wymyślać tematy prac naukowych. Tematów jest nieskończona ilość: o wszystkim na świecie można napisać dysertację. Zapisane kartki papieru piętrzą się w archiwach, smutniejszych od cmentarzy, ponieważ nikt do nich nie zagląda, nawet w święto zmarłych. Kultura tonie w masie produkcji, w lawinie pism, w szaleństwie ilości.

Wo­bec ko­biet od­czu­wam li­tość i nie mógł­bym ni­g­dy świa­do­mie wy­rzą­dzić im krzyw­dy...
– A to, co ro­bię nie­świa­do­mie, nie ob­cho­dzi mnie, po­nie­waż nie mam na to wpły­wu, a tym sa­mym nie po­no­szę odpowiedzialności.

Jestem przeciwny uszczęśliwianiu ludzi na siłę. Każdy ma prawo do swojego cienkiego wina, do swojej głupoty i swojego brudu za paznokciami.

Powiada się, że tym, czego poszukujemy, jest sens życia. Otóż nie sądzę, żebyśmy szukali właśnie tego. Myślę, że tym, o co nam chodzi, jest doświadczenie życia jako takiego, tak, by nasze realne przeżycie na płaszczyźnie czysto fizycznej wywyoływały rezonans w głębi naszej najbardziej wewnętrznej istoty i reczywistości, byśmy naprawdę doznali upojenia faktem życia

W tym kraju ludzie nie cenią sobie poranka. Budzą się gwałtownie na dzwonek budzika, który druzgoce ich sen jak cios siekiery, i od razu stają się niewolnikami żałosnego pośpiechu. Niech mi pan powie, cóż może być wart dzień, który zaczyna się od takiego aktu przemocy? Co musi się dziać z ludźmi, którzy co dzień za pośrednictwem budzika doznają miniaturowego elektrowstrząsu? Każdego dnia przyzwyczaja się ich do przemocy, każdego dnia oducza się ich rozkoszy. Proszę mi wierzyć, że o charakterze ludzi decydują ich poranki.

Myślicie, że przeszłość, ponieważ już się stała, jest ukończona i niezmienna? Ależ nie, jej odzienie uszyte jest z mieniącej się tafty i za każdym razem, gdy się na nią obejrzymy, widzimy ją w innych kolorach.

Gówno jest trudniejszym problemem teologicznym niż zło. Bóg obdarzył człowieka wolnością, możemy więc koniec końców przyjąć, że nie jest odpowiedzialny za zło, które człowiek czyni. Ale odpowiedzialność za gówno ponosi w pełni ten, który stworzył człowieka.

Zdrada oznacza opuszczenie szeregu, aby pójść w nieznane.

Ale dziś ciało nie jest czymś nieznanym: wiemy, że to co wali w piersiach to serce, że nos jest zakończeniem szlauchu, który wystaje z ciała, by wyprowadzać tlen do płuc. Głowa jest rodzajem tablicy rozdzielczej, do której podłączone są wszystkie mechanizmy ciała: trawienie, widzenie, słyszenie, oddychanie, myślenie. Od czasu kiedy umiemy wszystko w nim nazwać, ciało mniej nas niepokoi. Wiemy również, że dusz nie jest niczym innym jak działalnością szarych komórek mózg. Dwoistość duszy i ciała zasłoniły terminy naukowe i możemy się z niej śmiać jak ze staromodnego przesąd. Ale wystarczy, że człowiek zakocha się jak wariat, a jednocześnie musi słuchać burczenia swych kiszek, by jedność ciała i duszy, ta iluzoryczna iluzja wieku nauki rozpłynęła się natychmiast.

Czułość rodzi się w chwili, gdy człowiek zostaje wyrzucony na próg dojrzałości i poniewczasie zaczyna uświadamiać sobie zalety dzieciństwa, z których jako dziecko nie zdawał sobie sprawy.
Czułość jest lękiem przed wiekiem dojrzałości.
Czułość jest próbą stworzenia sztucznej przestrzeni, w której obowiązuje umowa, że będziemy do tego drugiego zwracać się jak do dziecka.

Mam swoje własne pojęcie diety: rygorystycznie unikam wszystkich potraw, które mi nie smakują.

Każdy mężczyzna ma dwa życiorysy erotyczne. Zwykle mówi się o tym pierwszym: rejestrze miłości i spotkań. Być może ciekawsza jest ta druga biografia: pasmo kobiet, których pragnęli, lecz im umykały, dręcząca historia niezrealizowanych możliwości.

Och nie, żadna miłość nie przetrwa w milczeniu.

Nie ma nic piękniejszego niż chwile przed podróżą, chwile, gdy jutrzejszy horyzont przychodzi nas odwiedzić i dać nam swoje obietnice.

- Uwieść kobietę - rzekł Bertlef, nie kryjąc niezadowolenia - to umie byle dureń. Lecz umieć ją porzucić, o, po tym właśnie poznaje się dojrzałego mężczyznę.

Człowiek staje się lekarzem, bo interesuje się chorobami. Weterynarzem zostaje z miłości do zwierząt.

Świadomość własnej małości absolutnie nie godzi mnie z małością innych. Czuję najgłębsze obrzydzenie, kiedy ludzie żywią dla siebie braterskie uczucia, dlatego że dojrzeli w sobie nawzajem podobną podłość. Nie tęsknię za takim oślizłym braterstwem.

Nie był teraz wcale pewien, czy to, co kiedyś myślał i czuł, było jego oryginalną własnością, czy może wszystkie myśli istnieją tu na świecie od dawna gotowe i ludzie wynajmują je sobie tylko, jak z publicznej wypożyczalni.

A Jaromil zastanawiał się, jaką wagę właściwie ma jej miłość. Parę tygodni smutku, dobrze. A cóż to w ogóle jest smutek? Trochę złego nastroju, tęsknoty. A cóż to jest tydzień smutku? Nikt przecież nie jest w stanie tęsknić bezustannie. Byłaby smutna przez kilka minut przed południem, kilka minut wieczorem; ile to razem minut? Ile minut smutku waży jej miłość? Na ile minut smutku został wyceniony?