Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty brytyjskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę brytyjskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Osoby z zewnątrz nigdy nie zrozumieją małżeństwa. Tylko mąż i żona wiedzą, jak naprawdę między nimi jest.

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć są owocem wieloletnich podróży i badań.

Dudley ryknął ochrypłym śmiechem, a potem zaczął wykrzykiwać piskliwym głosem:
- Nie zabijaj Cedrika! Nie zabijaj Cedrika! Kim jest ten Cedrik? To twój chłopak?

A w sercu czuł przedziwną mieszaninę radości i dojmującego smutku.

Ale Ron wpatrywał się na niego z głębokim obrzydzeniem.
- A ja ci pozwoliłem spać w moim łóżku!

- To najbardziej ulubiona przez Zgredka część garderoby, sir! Mam ich już teraz siedem....ale, sir..chyba się pomylili w sklepie...dali Harry'emu Potterowi dwie takie same!
- No nie, Harry, jak mogłeś tego nie zauważyć!- krzyknął Ron.

- On musiał wiedzieć, że ja was zostawię.
- Nie. - poprawił go Harry. - On musiał wiedzieć, że zawsze będziesz chciał do nas wrócić.

- A skąd ci przyszło do głowy, że nie jestem odważny w łóżku? - zapytał Harry, całkowicie zbity z tropu. - Niby czego mam tam się bać, poduszek, czy może czegoś innego?

Dla Colina życie było jednym długim zabezpieczaniem się przed cierpieniem i rozczarowaniem, a wszystkich poza żoną traktował jak wrogów, póki nie dowiedli swojej lojalności.

Vikram zawsze wprawiał Tessę w zakłopotanie, jak wszyscy przystojni mężczyźni.

- Mówiłam, że w momencie twoich narodzin Saturn był na pewno w pozycji górującej...twoje czarne włosy...twoja drobną budowa...tragiczna strata, której doświadczyłeś tak wcześnie...Urodziłeś się w środku zimy, prawda?
- Nie - odrzekł Harry - Urodziłem się w lipcu.

Nie masz pewniejszej oznaki lichości magicznej mocy nas słabość wobec tych, którzy nie są i nigdy nie będą nią obdarzeni.

Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni. Mogliśmy wszyscy zginąć...albo zostać wyrzuceni ze szkoły. A teraz, jeśli nie macie nic przeciwko temu, pójdę do łóżka.

Draco dormiens nunquam titillandus ("Nigdy nie łaskocz śpiącego smoka").

- Kurczaki! (...) Ostatnio żywię się tylko szczurami. - i uśmiechnął się do Harry'ego.

Grzebiecie w sprawach, które was nie dotyczą. To niebezpieczne.

- Coś tam wiem - oświadczył. - Znam matmę i parę innych spraw.

To lustro nie dostarcza nam jednak ani wiedzy, ani prawdy. Ludzie tracą przed nim czas, oczarowani tym, co widzą, albo nawet wpadają w szaleństwo, nie wiedząc, czy to, co widzą w zwierciadle, jest prawdziwe lub choćby możliwe.

Harry wstał, czując, że szczęście rozpiera go jak wielki balon, który ktoś w nim nadmuchuje.

Bez czarny - los marny.