- A skąd ci przyszło do głowy, że nie jestem odważny w łóżku? - zapytał Harry, całkowicie zbity z tropu. - Niby czego mam tam się bać, poduszek, czy może czegoś innego?
- A skąd ci przyszło do głowy, że nie jestem odważny w łóżku? - zapytał Harry, całkowicie zbity z tropu. - Niby czego mam tam się bać, poduszek, czy może czegoś innego?
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.