Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty brytyjskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę brytyjskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

I od tego czasu czarodziej pomagał wieśniakom, jak niegdyś czynił to jego ojciec, lękając się, by garnek nie zrzucił bambosza i znowu nie zaczął podskakiwać i hałasować.

Niechaj będzie wiadomo wszem wobec: czarodziej, któren znajduje upodobanie w mugolskiej kompanii, niechybnie odznacza się lichym rozumem, a słabość jego magicznej mocy, jeśli w ogóle taką zarządza, godna jest pożałowania. Taki może czuć się kimś lepszym tylko w mugolskim chlewie.

- No cóż, mogę tylko powiedzieć, że to był naprawdę szczęśliwy dzień dla Weasleyów, kiedy Ron postanowił usiąść w twoim przedziale w Ekspresie Hogwart.

- Czas, byś nauczył się trochę szacunku dla starszych!
- Raczej czas, by pan na szacunek zasłużył.

To beznadziejna sztuczka, ale i tak wszystkich bawi.

Najbardziej upalny dzień lata powoli dogasał i między dużymi, klockowatymi domami przy Privet Drive zaległa senna cisza.

- Och, wspaniale, Potter - przerwał mu Snape, krzywiąc wargi w drwiącym uśmiechu - Tak, to miłe, że nauczyłeś się czegoś przez prawie sześć lat. DUCHY SĄ PRZEZROCZYSTE.

Była stanowczo za blisko. Widział łzy przyklejone do jej rzęs.

TIARA PRZYDZIAŁU:
Czy prawda cię zatrwoży?
Me słowo krew ci zmrozi?
Czy Slytherin? Czy Gryffindor?
Czy Hefflepuff? Czy Ravenclaw?
Ciesz się, dziecino, fach swój znam.
Nawet gdy smutek najpierw dam.

Mogę ci wybaczyć jeden błąd, Harry, może nawet dwa, ale im więcej błędów popełniasz, tym trudniej ci wybaczyć.

- Jadowite ropuchy ni zmieniają skóry - oświadczył Ron z powagą.

Jarzębina plotkuje, kasztan leniuchuje,
Jesion jest uparty, orzech pojękuje.

Przed chwilą trochę pocieszył [Ron] Harry'ego opowieścią o swoim przypadku: powiedział egzaminatorowi, że w kryształowej kuli zobaczył brzydkiego faceta z brodawką na nosie, a kiedy spojrzał na egzaminatora, zorientował się, że to jego właśnie dokładnie opisał.

Tu nie chodzi o jakieś tam rozdawanie autografów czy robienie sobie zdjęć. Jeśli chcesz być sławny, musisz być przygotowany na długą, ciężką orkę.

Może chciał być sam dlatego, że od czasu rozmowy z Dumbledore'em czuł się jakoś dziwnie wyobcowany. Jakaś niewidzialna bariera odgrodziła go od reszty świata. Był - od samego początku - napiętnowany, tylko że nigdy dotąd nie zdawał sobie z tego sprawy...

Chuda postać wystąpiła z kotła, wpatrując się w Harry'ego...a Harry wpatrywał się w tę twarz, która od trzech lat nawiedzała go w sennych koszmarach. Bielsza od nagiej czaszki, z wielkimi, szkarłatnymi oczami i nosem płaskim jak u węża, ze szparkami zamiast nozdrzy...Lord Voldemort odrodził się na nowo.

RON: Może jest wyjątkowo domyślny?
ALBUS: Nie jestem.

Andrew wciągnął powietrze i poczuł, jak moc marihuany promieniuje z jego płuc, odprężając go i rozluźniając. Po następnym machu pomyślał, że to przypomina wytrzepywanie umysłu jak kołdry, żeby opadł bez zagnieceń, żeby wszystko stało się gładkie, proste, łatwe i dobre.

Skoro już mówią o papużkach jeżdżących na nartach wodnych, to nie ma co liczyć na żadną wiadomość godną uwagi.

RON
- Panju wpakował się w kłopoty na zajęciach z eliksirów. Oczywiście się popisywał, połączył niewłaściwe składniki i teraz nie ma brwi, ma za to sumiaste wąsy, w których mu nie do twarzy. Nie chciałem przyjść, jednak Padma mówi, że zarost synów to sprawa ojców. Zrobiłaś coś z włosami?
HERMIONA
- Chyba tylko się uczesałam.