A teraz łatwo mi będzie określić stan mego umysłu. Oto: nie wiem, nie wiem, nie wiem!
Żona.
Bardzoś zmęczony?
Literat.
Jak Wezuwiusz po wybuchu - ledwie dyszę!
Kto w zemście przesadzi, temu się ona częstokroć jako ptak z palców wychynie.
- Żyje, ale czy wyżyje, Bóg wie, bo dusza nierada z pół drogi wracać.