Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Jak człowiekowi na tym świecie źle, to i on sam zły, a jak dobrze, to i on dobry. Czemu dobrym nie być, kiedy do żadnego gniewu ani grzechu przyczyny nie ma? Ot co!

Spoczywa to w naturze ludzi, że kochać i czcić przestają - przez zapomnienie, lecz bywają tacy, którym wystarcza jednej iskry wrzuconej do pamięci, aby w sercu zagorzał dawny płomień.
["...i pieśń niech zapłacze"].

Złość jest chorobą duszy.
["...i pieśń niech zapłacze"].

W obu głowach ich szumiało imię anioła śmierci, którego na pomoc sobie wzywali, a piersi obu pełnymi były jednak miłości i uwielbienia bez granic.

Gracja jest wdziękiem ciała pochodzącym z wdzięku duszy.
["...i pieśń niech zapłacze"].

- Dzień dniu nierówny...tygodnie i godziny niejednakie...słońce różnie świeci, to wesoło, to smętnie, a podczas to i cale przed oczyma się ukrywa - i serce tak samo, to ku szczęśliwości rajskiej podlatuje, to w ciemność smętków okropnych upada...Czemu to Pan Bóg świat tak stworzył, że wszystko na nim jest jako mgła rozwiewająca się, jako wiatr przelatujący?...
["Anastazja"].

Zegar to dla człowieka przyjaciel; on z nim jest, kiedy wesoło i kiedy smutno, on jemu pokazuje, co trzeba o jakiej porze robić, on gada, kiedy nikt do człowieka nie gada, on jego uczy, że czas płynie i że on na tym czasie, jak na wielkiej rzece, też płynie do wielkiego morza...

Ja myślę, że ludzie różnie umierają: jedne przez chorobę, drugie przez oddalenie, trzecie przez to, że odmieniają się, czwarte...

- Jeżeli to nie twój i nie mój interes, to na co my mamy o nim mówić!

Kiedy bieży, to bieży, a gdy upadnie, to leży!

[...] litość bez zrozumienia to jałmużna bez wartości [...].

Na mnie, cóż? Czy kogo na drodze zrabowałem albo czyje dziecko na śniadanie zjadłem?

Szczęście prawdziwe i uczciwe istnieje na wysokościach, na które z trudem wspinać się musi ten, kto go żądny.

Może to psie życie do niczego istotnie nie prowadzi, człowiek rdzewieje tylko, duszę w sobie gasi.

Nad wysoką, ciężką poręczą ławy oskarżonych podniosła się szczupła, jasnowłosa, czarno ubrana dziewczyna. Powieki miała spuszczone, postawę spokojną i głos trochę drżący.
– Uczyłam dzieci, myślałam, że czynię dobrze...Tu na mgnienie oka w twarzy jej zaszła uderzająca zmiana. Jakby zawrzały w niej gwałtowne jakieś uczucia, podniosła czoło, oczy jej błysnęły, usta drgnęły i, poprawiając ostatnie swe zdanie, głośno, wyraźnie rzekła:
– I teraz myślę, że dobrze czyniłam.

Bądź co bądź przeszłość ma swoje prawa, a pierwsze wrażenia życia są jak te ptaki, co chłodem dotknięte odlatują w dalekie strony, ale gdy słońce błyśnie, wracają...

Ten, kto sam sobie wyda się skończonym ideałem, nigdy już do żadnego istotnego ideału nie tylko nie dojdzie, ale nawet dążyć nie będzie miał ochoty.

Szczęście prawdziwe, szczęście prawdziwe, to ten kwiat zaczarowany, o którym mówi bajka, że iść do niego trzeba daleko i długo, a po drodze staczać walki, krwawić stopy, postępować w pocie czoła i niepokojach serca, a wytrwać aż do kresu. Po szczęście prawdziwe, po szczęście uczciwe nie można iść wygodną ścieżką, kwadratami woskowanej posadzki zasłaną, kwiatami pochlebstw usłaną. Na szczęście prawdziwe, na szczęście uczciwe zasłużyć, zapracować trzeba.

Tak powstają pieśni ludowe. Rodowodem ich - serca tęskniące, myśli uciśnione, instynktowe rwania się ku lepszemu życiu.

Na dnie mojej przyjaźni dla pani płynie strumień takiej sympatii, że gdy na panią patrzę, świat i wszystko, co na nim, ginie mi z oczu i pamięci.