Ce que femme veut, Dieu le veut(franc.) - Czego chce kobieta, tego chce Bóg.
Tereniu, daj mi trochę wody i proszek bromowy, bo czuję nadchodzący globus.
Bo to, widzi panienka, po czym poznać głupiego? Po śmiechu jego.
Z dziś zwyciężonych dla jutrzejszych zwycięzców powstają oręże i tarcze.
Chłopami być czy panami, to za jedno; ale w bydło obrócić się to smętnie i tęskno...
Lepiej z małego garnuszka jeść w spokojności, niż morze wychłeptać ze zgryzotą.
Tylko szaleńcy i krańcowi idealiści bronią do ostatka spraw absolutnie przegranych.