Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Uważam, że jestem potrzebny prawicy. Oni po prostu potrzebują uosobienia wroga, tak jak Kościół katolicki potrzebuje diabła. Czyli mnie. Jestem, w ich rozumieniu, komunistą, a przy tym ateistą, hedonistą, kosmopolitą, cynikiem.

Bywało, sypiałem z kobitami. Do dziś jeszcze pamiętam, jak to się robi. Przyczyną sypiania z kobietami jest – ubolewam – moja niechęć do sypiania z mężczyznami. Bardzo się jej wstydzę. Świadczy ona o erotycznym zubożeniu, ograniczeniu wrażeń, jakie wycisnąć można z życia. Nie czuję przy tym obrzydzenia do stosunków towarzyskich z mężczyznami, mogę też z nimi obcować zawodowo i politycznie. Wyjąwszy seks, jestem całkowicie biseksualny.

Byli ludzie, którzy mnie kochali jako gladiatora walczącego z zagrażającą im siłą.

Breżniew Watykanu jako magik duchowy ma jednak wpływ na ludzi biorący się z ich wiary w różne świętości. Krzepić ją może mit, obraz na telebimie, znak umowny, np. kukła, czarny kamień, dwa patyki na krzyż, strumień światła. Dla wzbudzania metafizycznych emocji nie trzeba żywego trupa obwozić po świecie, wlec po ulicach i stadionach. Chyba że ktoś pragnie wzniecać kult masochizmu i sadyzmu, znęcania się nad sobą i fanatyzmu.

Brzydzę się także żywności. Kanapki jadam nożem i widelcem.

Broniliśmy godności PZPR-owców, ludzi poprzedniej władzy. Trochę dlatego że sami się poczuwaliśmy do tej wspólnoty. Ale i dlatego że to zapewniało mojemu pismu klientelę. Myśmy to wymyślili także z powodów rynkowych, z wyrachowania. „Solidarność” była tabu, Wałęsa, Kościół też, więc zaczęliśmy walić w tabu.

Biorę pigułkę poronną, żeby wyskrobać z siebie debila.

Biedny ten Kościół. Jego bohaterowie to sami jacyś nieutalentowani nieszczęśnicy. Kościół wszystkich po śmierci grzebie, ale spośród ludzi publicznych hoduje sobie do apoteozy już tylko jedną nadmiernie tęgą pieśniarkę bez głosu, jedną nadmiernie suchą aktorkę bez ról oraz wyleniałego eks-amanta scen i ekranów. Tyle mu zostało z wielkiego majątku znakomitości. (…) Coraz więcej Kościół posiada budynków, ziemi, aut i pretensji, a coraz mniej osobowości. Jego owczarnia zaś przez cały miniony rok była napominana, że pobłądziła, wybierając swego prezydenta komucha zamiast katolika. I oto po roku tych kazań owczarnia deklaruje większe zaufanie do Kwaśniewskiego niż do Kościoła i liczniej go popiera. I wedle tych samych badań opinii publicznej niechęć do Kościoła jest znaczniejsza niż do prezydenta. Tak to Kościół siał, siał, nieborak – a szatan żniwa zbiera.

Wiem, że niektórym historykom "Sensacje" się nie podobały, zapewne też dlatego, że zobaczyli program o historii, który mógł się obejść bez nich.

Chciałem samemu docierać do miejsc, gdzie coś ciekawego w historii się działo. Nie tylko mówić o tym widzom, ale także pokazywać.

W tamtej Polsce takiemu drągalowi trudno się było ubrać. Za granicą starałem się kupować ubrania, które przetrwają długi czas. Skórzana kurtka nadawała się idealnie. Potem pojawiałem się w niej przed kamerą tak często, bo w marynarce czy garniturze trudno byłoby chodzić po bunkrach czy włazić do czołgu.

Mocarstwa zachodnie robiły wszystko, by nie dopuścić do sojuszu Polski z Hitlerem. Beck nie umiał tego rozegrać. Tego strachu mocarstw zachodnich przed takim sojuszem. Mógł tego użyć jako szantażu wobec Chamberlaina i Daladiera. Wielka Brytania nie chciała nam dać kredytów na zakup sprzętu wojskowego.

Bo pierwszym okresem kształtowania się historii zawsze rządzą propaganda i manipulacja rzeczywistością. Trzeba przeczekać kilkadziesiąt lat, by można było wszystko zbadać.

W ZSRR, gdzie kierunek wyznaczał Stalin, czy w III Rzeszy, gdzie ostateczny głos miał zawsze Hitler, takiego grona niezależnych ekspertów nie było. A żaden dyktat i żaden dyktator nie jest w stanie ogarnąć całości państwa i podejmować słusznych decyzji we wszystkich dziedzinach.

W zmaganiach reżimów z Ameryką charakterystyczne jest to, że każdy dyktator uważał, że jest w stanie zmienić układ sił i usunąć amerykański kolec ze swojego oka. Ale przegrywał zarówno z odległością, jak i mądrością demokracji.

Romantyzm to w polskiej poezji bardzo silna tradycja. Myślę, że żaden polski poeta nie jest zupełnie wolny od wpływu romantyzmu.

Cierpienie dla mnie jest centrum mojego światopoglądu i mojej poezji.

Myślę, że poezja jest po prostu po stronie życia, przeciw śmierci. Jest zawsze złączona z życiem i nadzieją.

Przeszłość jest bardzo ważna, ponieważ jest oczyszczoną teraźniejszością. Zresztą co to jest przeszłość? Minuta upływa i staje się przeszłością.

Nie chcę być jakimś guru, który wydaje instrukcje. Ale całe życie szukałem sztuki dobrej, buntując się przeciwko temu, co mnie otaczało.