Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę polskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

- Czy pan wie, jaka jest matematycznie obliczona szansa dowolnej kupki materii w kosmosie, że zostanie wciągnięta w obręb procesów życiowych, choćby jako liść, kiełbasa albo woda, którą wypije żywy stwór? Jako garść powietrza, którym odetchnie? Jeden do kwadryliona! Kosmos jest bezbrzeżnie martwy. Jedna cząstka na kwadrylion może wniknąć w koło życia, w obieg narodzin i gnić – jakaż to rzadkość niesłychana! A teraz, zapytam, jaka jest szansa – nie aby wniknąć w życie jako pokarm, woda, powietrze, lecz jako zarodek? Gdy weźmiemy stosunek całej masy kosmosu, strupieszałych słońc, murszejących planet, tych kurzów i brudów zwanych mgławicami, tej gigantycznej pralni, tej kloaki gazów cuchnących, zwanej Drogą Mleczną, ognistej fermentacji, całego tego śmiecia – do wagi naszych ludzkich ciał, ciał wszystkich żyjących i obliczymy rachunkiem szansę, jaką ma byle kupsko materii, równoważne ciału, żeby kiedykolwiek stać się żywym człowiekiem – okaże się, że ta szansa jest praktycznie równa zeru!
- Zeru? – powtórzyłem. – Co to znaczy?
- To znaczy, że wszyscy, jak tu siedzimy, najmniejszej nie mieliśmy szansy, aby zaistnieć, ergo – nie ma nas...

Na Księżycu można zostawić każdą rzecz, położyć na kamieniu i wrócić po stu latach, po milionie, ze spokojną wiedzą, że leży nietknięta. Na Marsie nie można niczego upuścić - wsiąkłoby na amen.

Zwiastowanie i dzieworództwo? Może i było, ale powinna się w takim razie urodzić dziewczynka, skoro brakło męskiego chromosomu.

Z chrześcijańskiej miłości bliźniego wyprowadzono konieczność masowych rzezi innowierców, rozrywania końmi bogobojnych interpretatorów Ewangelii, grabienia bliźnich, uprowadzania niewolników, a mówiąc sumarycznie, nie ma tak wymyślnej zbrodni, której by nie dokonano pod auspicjami miłości oraz bojaźni Bożej.

"Niezwyciężony”, krążownik drugiej klasy, największa jednostka, jaką dysponowała baza w konstelacji Liry, szedł fotonowym ciągiem przez skrajny kwadrant gwiazdozbioru.

Był człowiekiem niewątpliwie wykształconym, ale inteligencję miał jak ogródek japoński - niby mostek, dróżki, wszystko piękne, ale bardzo ograniczone i do niczego.

Każdy człowiek jest tedy jakby główną wygraną na loterii, i to na takiej, na której wygrywa jeden los na ich teragigamegamulticentyliony. Dlaczego nie wyczuwamy na co dzień tej astronomicznie monstrualnej znikomości szans własnego i cudzego przyjścia na świat? Dlatego, odpowiada profesor Kouska, ponieważ nawet to, co najnieprawdopodniej zachodzi, skoro zachodzi, to zachodzi! A także, ponieważ na zwyczajnej loterii widzimy mrowie losów pustych i ten jeden, który wygrywa; natomiast na egzystencjalnej loterii losów przegrywających nie widać. "Puste losy są na loterii bytu niewidzialne!" - tłumaczy profesor Kouska. Przegrana na tej loterii to wszak tyle, co nieurodzenie, a kto się nie urodził, tego nie ma ani troszeczkę.

Jeśli nie można czegoś zmienić, należy to polubić.

Dwudziestolatek kocha niekiedy jak szaleniec, ale czterdziestolatek kocha jak głupiec.

Nie istnieje coś takiego jak sąd ludu, ale jedynie sąd w imieniu ludu.

Wszystko, co tajemnicze, rozbudza wyobraźnię.

Nie buduje się państwa na piasku i błocie, ale na grodach potężnych.

Władca ma prawo budzić strach u ludu, unikać jednak powinien jego nienawiści.

Kto nie ma nadziei, chwyta za oręż.

Kiepski to władca, który na swój lud narzeka. Sprawą władcy jest uczynić lud sobie posłusznym i pracowitym, ująć go żelazną ręką i nauczyć szacunku dla władzy.

Niecierpliwość w oczekiwaniu na wywyższenie bywa matką zdrady.

Źle czyni władca, który chce swoje siły oprzeć na wojsku najemnym, albowiem jak sama ich nazwa wskazuje, temu wiernie służą, kto im płaci. Kto się bije dla zapłaty, ten słabo się bije, zdradę nosi w swoim sercu i czyni nie to, co mu każe zrobić przysięga, lecz własna korzyść. Źle także czyni władca, który prosi o pomoc wojsko posiłkowe od innych władców, albowiem jeśli ono poniesie klęskę i on poniesie klęskę. A jeśli ono zwycięży, on staje się natychmiast jego niewolnikiem.

Złoto otwiera wszystkie bramy i wytrąca oręż z ręki wrogów.

Zdrada dojrzewa powoli, a potem nagle wybucha, jak płomień suchego chrustu.

Wypowiadam walkę możnym i książętom, a taka walka zachęty w złocie nie potrzebuje.