Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty amerykańskich pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Zobacz listę amerykańskich pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Dalej gadała i gadała. W końcu oznajmiła: "Nie podoba mi się, jak ten kraj jest rządzony. Chciałabym, żeby moja wnuczka miała prawo do aborcji." Odpowiedziałem: "No cóż, droga pani, nie sądzę, żeby miała pani powody do martwienia się o sposób rządzenia tym krajem. Widzę, dokąd zmierza, i nie wątpię, że wnuczka będzie miała prawo do aborcji. Powiem więcej, będzie miała prawo nie tylko do aborcji, ale także do uśpienia pani." Co w dużej mierze przyczyniło się do zakończenia rozmowy.

Wiedział, że dziecko to jego racja bytu. Powiedział: Jeżeli nie jesteś słowem Bożym, to Bóg nigdy nie przemówił.

Na tej planecie jedna rzecz jest pewna, a mianowicie to, że szczęście nie wali drzwiami i oknami

Ludzie się skarżą, że sobie na to nie zasłużyli, kiedy zdarzy im się coś złego, ale rzadko mówią o tym. gdy spotka ich coś dobrego. I o tym, co zrobili, żeby na to zasłużyć".

Gdy śni ci się jakiś świat, którego nigdy nie było, albo taki, którego nigdy nie będzie, a ty znowu jesteś szczęśliwy, to oznacza, że się poddałeś.

Gdy wszyscy wreszcie umrzemy, zostanie już tylko śmierć, a wtedy jej dni też będą policzone. Stanie na środku drogi, nie mając nic do roboty, nie mając nikogo do zabrania. I powie: Gdzie się wszyscy podziali? Tak to będzie. Co w tym złego?

Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.

Czas dany na kredyt i świat dany na kredyt, i oczy na kredyt, by go nimi opłakiwać.

Jeśli nie dotrzymujesz słowa w małych sprawach, to nie dotrzymasz też w dużych.

NIGDY to bardzo długo.

Pamiętaj, że to, co wpuszczasz do głowy, pozostaje w niej na zawsze.

Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano.

Czym się różni to, czego nigdy nie będzie, od tego, czego nigdy nie było?

- Will, problem nie polega na tym, że ja nie wiem, czy cię kocham, czy nie kocham. Chodzi o to, czy ty naprawdę mnie kochasz.

Potrafimy oddzielić rzeczywistość od zmyślenia i mamy poczucie, że żyjemy w obu tych światach, ale nigdy w obu jednocześnie.

Jak mogłam jej to robić? Jak mogłam zrobić jej to, co zrobiono mnie, skoro wiedziałam, ze to najgorsze uczucie pod słońcem? Nigdy jeszcze tak bardzo nie było mi wstyd.

W chwili śmierci chce wiedzieć, że zrobiłam wszystko, co chciałam, widziałam wszystko. Co chciałam widzieć, i kochałam wszystkich, których pragnęłam kochać.

Słucham i staram się zapamiętać wszystko, co mówi, ale tak naprawdę dociera do mnie tylko: ,,Nie możemy być razem...bla, bla, bla...nie możemy być razem''.

Na moją lojalność zasługują ludzie, którzy wnoszą do mojego życia coś pozytywnego. Ludzie, którzy chcą mnie wspierać i patrzeć na moje szczęście. To dla nich będę podejmować decyzje o swoim życiu.

Cele osiąga się w trudzie i znoju, a nie w komfortowych warunkach.