Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Ostatnie życzenie

Ostatnie życzenie to zbiór opowiadań, który jest początkiem cyklu powieści fantasy o wiedźminie.

Inne książki Andrzeja Sapkowskiego:
Boży bojownicy Chrzest ognia Coś się kończy, coś się zaczyna Czas pogardy Historia i fantastyka Krew elfów Lux perpetua Maladie i inne opowiadania Miecz przeznaczenia Mniejsze zło Narrenturm Opowieści o Wiedźminie Ostatnie Życzenie. Miecz Przeznaczenia Pani Jeziora Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy. Wydanie II rozszerzone Sezon burz Świat króla Artura. Maladie Trzynaście kotów Wiedźmin
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Twoja żona rzeczywiście jest słabiutka. Słyszałam, że jak czasu zeszłych żniw zdybała cię w stogu z dziewką, to goniła cię z widłami niecałą milę, i nie dogoniła.

strona cytatu

(...) zdajesz sobie oczywiście sprawę, że na przeznaczenie nie wystarczy miecza?
- Zdaję - Calanthe odwróciła głowę - potrzebny jest jeszcze wiedźmin trzymający rękojeść.

strona cytatu

- Jeżeli będziemy obojętnie omijać takie wydarzenia, nie zarobimy nawet na owies dla ciebie, prawda, Płotka?

strona cytatu

- Jaka cisza - powtórzył Jaskier. - Przed chwilą aż krokwie latały, a teraz jakby makiem zasiał.
Zbliżyli się do ruin oberży, bardzo czujnie i powoli.
- Niech stolarz robi trumny - rzekł Krepp. - Powiedzcie stolarzowi...
- Cicho - przerwał Errdil.

strona cytatu

Jaskier obejrzał się nagle.
- Ktoś jedzie za nami - powiedział podniecony. - Na wozie!
- Niesłychane - zadrwił wiedźmin, nie oglądając się. - Na wozie? A ja myślałem, że tutejsi jeżdżą na nietopyrzach.
- Wiesz co ci powiem? - warknął trubadur. - Im bliżej krańca świata, tym bardziej wyostrza ci się dowcip. Strach pomyśleć, do czego to dojdzie!

strona cytatu

- Nie będę zabijał wojsiłków. Ani innych nieszkodliwych stworzeń.
- To będziesz chodził głodny. Chyba że zmienisz pracę.
- Na jaką?
- Na byle jaką. Zostań kapłanem. Byłbyś niezły z twoimi skrupułami, z twoją moralnością, z twoją wiedzą o naturze ludzi i wszelkiej rzeczy. To, że nie wierzysz w żadnych bogów, problemu stanowić nie powinno. Mało znam kapłanów, którzy wierzą. Zostań kapłanem i przestań się użalać nad sobą.
- Nie użalam się. Stwierdzam fakty.

strona cytatu

(...) nawet za­wo­do­wej nie­rząd­ni­cy sza­nu­ją­cy się męż­czy­zna nie po­wi­nien na­zy­wać kurwą, bo to ni­skie i od­ra­ża­ją­ce. Zaś uży­wa­nie okre­śle­nia: „kurwa” w sto­sun­ku do ko­bie­ty, któ­rej się nigdy nie chę­do­ży­ło i nigdy się jej za to nie da­wa­ło pie­nię­dzy, jest gów­niar­skie i ab­so­lut­nie ka­ry­god­ne.

Zwykłem niekiedy zasłaniać się kodeksem. Ludzie to lubią. Takich, którzy mają jakieś kodeksy i kierują się nimi, szanuje się i poważa.

strona cytatu

Skorzystaj z okazji i sam też się wykąp. Po zapachu jestem w stanie domyślić się nie tylko rasy i wieku, ale i maści twojego konia.

strona cytatu

Do tego jada się tam pęczak i proso, piwo ma smak szczyn, dziewczyny sie nie myją, a komary gryzą.

strona cytatu

A my tu w Wyzimie, czekamy na cud i ryglujemy drzwi przy każdej pełni księżyca albo wiążemy przestępców do palika przed dworzyszczem, licząc, że bestia nażre się i wróci do trumny.
- Niezły sposób - uśmiechnął się wiedźmin. - Przestępczość zmalała?
- Ani trochę.

strona cytatu

- Pozdrowienia od Dijkstry - powiedział jeden ze szpiegów. - Idziemy.
- Nawzajem - odrzekł bezczelnie bard. - Idźcie.

strona cytatu

- Znasz się na rolnictwie?
- My, poeci, musimy znać się na wszystkim - rzekł wyniośle Jaskier. - W przeciwnym razie kompromitowalibyśmy się, pisząc. Uczyć się trzeba, mój drogi, uczyć. Od rolnictwa zależy los świata, dobrze więc znać się na rolnictwie. Rolnictwo karmi, ubiera, chroni od chłodu, dostarcza rozrywki i wspomaga sztukę.
- Z tą rozrywką i sztuką trochę przesadziłeś.
- A gorzałkę z czego się pędzi?

strona cytatu
powiązane hasła: Rolnik

(...) dom spełnia czego sobie zażyczę. Nic wielkiego, umiem wyczarować żarcie, picie, odzienie, czystą pościel, gorącą wodę, mydło. Byle baba to potrafi i bez czarów.

strona cytatu

- Nie podchodź tak blisko - (Geralt) wykrzywił się, udając wstręt. - Ogromnie śmierdzisz, Aén Seidhe.

strona cytatu

- "Lubią mnie zwierzaki" - mruknął. - Przepraszam cię, koniku. Wychodzi na to, że masz więcej rozumu niż ja.

strona cytatu

- A cóż to dynda ci na szyi, gościu? Co to takiego?
- Zobacz.
Stwór ujął medalion w łapę, podniósł do oczu, napinając lekko łańcuszek na szyi Geralta.
- Nieładny wyraz twarzy ma to zwierzę. Co to takiego?
- Znak cechowy.
- Aha, zapewne trudności się wyrobem kagańców.

strona cytatu

- Masz gościa.
- Znowu? Kto tym razem? Diuk Hereward we własnej osobie?
- Nie. Tym razem to Jaskier, twój kumpel, ta powsinoga, ten truteń i nierób, ów kapłan sztuki, świecąca jasno gwiazda ballady i miłosnego wiersza. Jak zwykle opromieniowany sławą nadęty jak świński pęcherz i śmierdzący piwem. Chcesz się z nim widzieć?
- Oczywiście. Przecież to mój przyjaciel.

strona cytatu

Rok ciągnął się jak smród za pospolitym ruszeniem.

strona cytatu

A strzyga ma się dobrze. Tyle że co jakiś czas kogoś zagryzie.

strona cytatu